Jacky
Administrator
Aktywny użytkownik
Reputacja 21
Offline
Łódź
Netykieta: Nadzór mam nad Adminem
Wiadomości: 1 891
|
 |
« : Listopad 29, 2011, 09:14:08 » |
|
Gdybym miał ocenić oceny ekspertów w trwającym obecnie sezonie wystawowym to wystawiłbym co najwyżej ocenę średnią. Jest dużo niedociągnięć w pracy ekspertów. Omówienie wszystkich przekroczyłoby zakres tego posta, dlatego skupię się tylko na najistotniejszych kwestiach.
Sędziowie oceniali ptaki przy sztucznym świetle.
Sędziowie oceniali za dużo ptaków jednego dnia.
Jeden z ekspertów przez przypadek ocenił kilka ptaków dwukrotnie i te oceny były zróżnicowane.
Niektórzy sędziowie nie są przygotowani logistycznie do oceny. Ocena ptaków w ich wykonaniu sprowadza się do zapełniania rubryczek na kartach ocen.
Na wortalu opisany jest przypadek, że ekspert oceniał własne ptaki.
Na wortalu opisany jest przypadek, że ekspert nie rozpoznał rasy ptaków.
Jeden z czołowych naszych hodowców w prywatnej rozmowie wyznał mi, że wprowadziłby obowiązkowe badania okulistyczne u ekspertów. Początkowo przyjąłem to za żart, ale kiedy jeden z ekspertów przyznał mi, że długo oceniał ptaki, gdyż nie ma przy sobie dobrych okularów doszedłem do wniosku, że część ekspertów ma problem ze wzrokiem!
Sędziowie oceniali ptaki w obecności hodowców lub innych sędziów, którzy nie musieli, ale mogli wpłynąć na ocenę.
Sędziowie niestarannie wypełniają karty ocen. O ile jeszcze da się odczytać (lub obliczyć) ilości przyznanych punktów, to niektóre uwagi i powody dyskwalifikacji były zupełnie nieczytelne.
Nie chciałbym bynajmniej, żeby moje uwagi były uogólniane na wszystkich ekspertów, gdyż są wśród nich również również tacy, którzy pracują bez zastrzeżeń. Chciałbym jednak zwrócić uwagę, że nie wszystko jest idealne i trzeba wielu, wielu zmian, żeby nasi eksperci zostali prawdziwymi ekspertami.
|