Zdjęcie miesiąca

Kanarki - Wortal Jacky & Mark
Maj 24, 2012, 03:23:20 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.
Czy dotarł do Ciebie email aktywacyjny?

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Tutaj znajduje się kopalnia wiedzy o kanarkach.
   
  Strona główna Pomoc Linki Zaloguj się Rejestracja  

Program do prowadzenia hodowli ptaków

Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Okres po legowy dla samców.  (Przeczytany 236 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
kuba
Uczeń1
Nowy użytkownik
*

Reputacja -10
Offline Offline

Netykieta: Pisz posty z treścią.
Wiadomości: 141


« : Styczeń 08, 2012, 07:41:35 »

Nie mogę wysłać tego do odpowiedniego działu, więc pytam tutaj. Czy wy wyciszacie samce po lęgach, po pierzeniu na okres od wrzesień/październik do grudzień/styczeń.
Czy stymulujecie je światłem, pokarmem i temperaturę przez cały rok?czy również w tym okresie zachowujecie u nich płodność???
Ostatnio spotkałem się z wieloma hodowcami, którzy samce karmią intensywnie, trzymają w ciepłych pomiesczeniach i palą światło od 6 do 22 już od listopada. Czy wy też robicie w ten sposób?
Zgłoś do moderatora   Zapisane

rafcio181
Uczeń3
Użytkownik
***

Reputacja 20
Offline Offline

Warszawa
Wiadomości: 692



WWW
« Odpowiedz #1 : Styczeń 08, 2012, 10:33:54 »

W czasie pierzenia samce przestają być płodne, nie śpiewają. Trzymam ptaki w okresie spokoju w wolierze balkonowej w temperaturze jaka panuje na dworzu. Ziarno akurat podoaje cały rok to samo czyli Deli Nature 55, ale bez różnego rodzaju dodatków powodujących nakręcanie. Od listopada powinno się wydłużać dzień. Kuba- osobiście znam osobę która prowadzi cały rok lęgi co jest wielkim błedem.
Zgłoś do moderatora   Zapisane


kuba
Uczeń1
Nowy użytkownik
*

Reputacja -10
Offline Offline

Netykieta: Pisz posty z treścią.
Wiadomości: 141


« Odpowiedz #2 : Styczeń 10, 2012, 07:30:31 »

Nie chodzi mi o całoroczne lęgi, lecz o całoroczne (oprucz pierzenia) utzymywania samców w płodności.
Zgłoś do moderatora   Zapisane

rafcio181
Uczeń3
Użytkownik
***

Reputacja 20
Offline Offline

Warszawa
Wiadomości: 692



WWW
« Odpowiedz #3 : Styczeń 10, 2012, 10:48:30 »

Kuba , kanarek jest plodny jedynie wtedy gdy jest na pełnym śpiewie, czyli decybele dają znać o sobie Chichot, aby zapewnić płodność podaje się rzepik skiełkowany który jest bogaty w witaminę E, czyli witaminę miłośc oraz jajko. Jeszcze wzmiankę zrobie, że od momentu skończenia pierzenia do doprowadzenie samca do pełnego śpiewu może to trochę potrwać- 1-2miesięcy. Każdy ptak jest inwidualny.
Zgłoś do moderatora   Zapisane


Balcar
Uczeń3
Nowy użytkownik
***

Reputacja 11
Offline Offline

Orzesze-Królówka
Wiadomości: 217



« Odpowiedz #4 : Styczeń 12, 2012, 09:39:36 »

Dlatego niektórzy w listopadzie świecą samcom bo już zaczynają lęgi w grudniu lub z początkiem stycznia. Ja po legach trzymam wszystkie dorosłe ptaki razem we wolierze. Nie świecę im aż do następnych lęgów, nie dogrzewam im też bo trzymane są pomieszczeniu nieogrzewanym. Podczas pierzenia karmę mają bogatszą, jak już się wypierzą jajko nie daję wcale i przygotowuję do przezimowania ptaków, czyli więcej tłustych ziaren. Przed samymi lęgami samce przygotowuję do lęgów minimum 2 tygodnie wcześniej niż samice. 
Zgłoś do moderatora   Zapisane


kuba
Uczeń1
Nowy użytkownik
*

Reputacja -10
Offline Offline

Netykieta: Pisz posty z treścią.
Wiadomości: 141


« Odpowiedz #5 : Styczeń 12, 2012, 04:26:54 »

A jak rozbudzasz samce do lęgów? Ja ze swoimi (obecnie mam na myśli wyłącznie herceńskie) zacząłem już tydzień temu i samce nie śpiewają jeszcze całymi dniami, lecz jedynie kilka tur i przerywają. Jak myślisz, czy to już dobry znak? Jak wszystkim oczywiście wiadomo herceny śpiewają bardzo cicho dlatego znacznej różnicy w decybelach nie odczuję.
Na pobudzenie podaję mieszankę jajeczną i kiełki; po pół łyżeczki dziennie. Do tego po 5 g mieszanki składającej się z:
50% kanaru
20% rzepiku
10% owsa
10% prosa
5% konopii
4% murzynka
1% maku

oraz jabłko, ogórka i marchewkę naprzemiennie co drugi dzień.
Dodatkowo dziś kupiłem witaminę E i mam zamiar podawać ją do wody. Jej stężenie wynosi 300mg/ml. W jakiej ilości mam ją podawać?
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Piwek89
Uczeń1
Nowy użytkownik
*

Reputacja 3
Offline Offline

Tytuły: Hodowca Roku 2011
Wiadomości: 116


« Odpowiedz #6 : Styczeń 12, 2012, 05:47:15 »

Mogę wiedzieć jak nazywa się witamina E, którą kupiłeś? Ja podaję witaminę E firmy biofaktor (dla gołębi) zawiera ona 100mg wit. E w 100ml produktu. Podaję ją przez 2 dni do wody w proporcji 1ml/2l wody, później trochę przerwy i ponownie to samo:)
Zgłoś do moderatora   Zapisane

kuba
Uczeń1
Nowy użytkownik
*

Reputacja -10
Offline Offline

Netykieta: Pisz posty z treścią.
Wiadomości: 141


« Odpowiedz #7 : Styczeń 12, 2012, 08:11:20 »

Firma "Medana". Jest to zwykła witamina dostępna w aptece. Jej stężenie wynosi 300mg/ml, natomiast twojej 100mg/100ml. Oznacza to, że moja jest 300 razy bardziej stężona, dlatego nie ma pojęcia jak podać taki specyfik kanarkom. Na ulotce jest napisane, że ok. 27 kropli to jeden mililitr. Więc w jakiej ilości wody rozpuścić jedną kroplę?
Zgłoś do moderatora   Zapisane

rafcio181
Uczeń3
Użytkownik
***

Reputacja 20
Offline Offline

Warszawa
Wiadomości: 692



WWW
« Odpowiedz #8 : Styczeń 12, 2012, 08:57:52 »

Nie potrzebnie Kuba kupiłeś witamine E w płynie- zbędny koszt według mnie który można było zainwestować w coś innego. Dlaczego  Co? Jak już wcześniej napisałeś że podajesz kiełki to na tym pozostań. W kiełkach jest naturalna witamina E a wręcz jej bogactwo, dlatego zadaj sobie pytanie czy wolisz podawać naturalną witaminę E czy wyciśnięta "chemie"  Co? Dodam że w zeszłym roku podawałem witamine E w płynie i nie mialem tgakich rezultatów jak w tym roku- wszystkie samce mam bardzo rozśpirwane. Jak juz kupiłeś to możesz używać jej jako witaminy uzupełniającej- raz w tygodniu. Co do kiełków to stosuje je codziennie. Podawanie ich razem z jajkiem da rezultat- tylko musisz się uzbroić w cierpliwość Duży uśmiech
Zgłoś do moderatora   Zapisane


kuba
Uczeń1
Nowy użytkownik
*

Reputacja -10
Offline Offline

Netykieta: Pisz posty z treścią.
Wiadomości: 141


« Odpowiedz #9 : Styczeń 12, 2012, 09:14:13 »

rafcio181 - taki właśnie mam zamiar. Nie chcę rezygnować z podawania kiełków i mieszanki jajecznej, które zawierają witaminę E, lecz zastosować ją jako dodatek uzupełniający, który zaprocętuje lepszym zapłodnieniem jaj i większą żywotnością ptaków. Jedyne o co mi chodzi to kwestia ilości podawanej witaminy.

Jeżeli chodzi o kiełki to mam pewien problem. Robię je tak: rano moczę ziarno rzepiku w wodzie o temp. pokojowej przez ok. 10 min. Później wykładam je na talerzyk i delikatnie podlewam wodą (oczywiście nie tak, żeby ziarno pływało). Jeżeli nasiona wchłoną wodę, to co ok. 6 godzin zraszam je na nowo. Na wieczór jest ono już nabrzmiałe. Rano niektóre nasionka są już popękane i wychodzą z nich cieniutkie zielone zawiązki młodej rośliny. Wieczorem prawie wszystkie nasiona są popękane, a niektóre mają już 0,3cm zawiązki. Lecz na wieczór nie podaję kiełków, więc zostawiam do następnego ranka, lecz rano nie są one już zdatne do użytku, ponieważ pleśnieją. Z czym to może mieć związek? Z tym, że roślina w nocy nie ma światła? Że żywi się tylko wodą? Dodam jeszcze, że próbowałem przestawić cykle tak, aby kiełki gotowe był rankiem, lecz natura jest złośliwa.
Nie wiem, co może być tego przyczyną, ponieważ ziarno mam bardzo dobre jakościowo, lecz dla pewności brałem z różnych źródeł i zawsze to samo. Także zawsze udaje mi się podać jedynie popękane ziarenka.

I jeszcze jedno. Jak sądzicie, czy klatka pojedynka dla samców będzie odpowiednia, jeżeli zrobię ją z podwójnej z możliwością dzielenia?
Chodzi o to, że zakupiłem nową klatkę podwójną z możliwością zastosowania jako pojedyncza, bądź podwójna przedzielona specjalną, metalową kratką. Wtedy oba samce będą się wiedziały, a nigdy nie stosowałem takiej metody, dlatego pytam, jak sądzicie, będzie to odpowiednia klatka, czy ptaki ewidentnie nie powinny się widzieć?
Zgłoś do moderatora   Zapisane

rafcio181
Uczeń3
Użytkownik
***

Reputacja 20
Offline Offline

Warszawa
Wiadomości: 692



WWW
« Odpowiedz #10 : Styczeń 12, 2012, 09:28:16 »

Pierwsza kwestia to kiełki. Ja np robie kielki na ok. 3 dni podawania. Przechowuje je w lodówce w pojemniku. Nic się z nimi nie dzieje jak i również z ptakami.
Kwestia druga - klatka. Możesz zastosować taką klatke ale konnieczne jest przedzielenie jej czyms nieprzezroczystym aby samce nie mogły się widzieć. Z drugiej strony jak dwa samce bedą mogły się widzieć to bedą ze sobą rywalizować śpiewem.
Zgłoś do moderatora   Zapisane


kuba
Uczeń1
Nowy użytkownik
*

Reputacja -10
Offline Offline

Netykieta: Pisz posty z treścią.
Wiadomości: 141


« Odpowiedz #11 : Styczeń 12, 2012, 09:49:55 »

Właśnie nad tym się zastanawiałem. Rywalizować ze sobą to i mogą jedynie się słysząc, a boje się, że jeżeli będą się widzieć to bardziej skupią się na usiłowaniu zniszczenia niezniszczalnej kraty by nawzajem się uciszyć. A jak wygląda u ciebie proces przygotowania kiełków? Też w lodówce?
I co z tą witaminą E w płynie?
Zgłoś do moderatora   Zapisane

Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Zdjęcie miesiąca

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.16 | SMF © 2011, Simple Machines
Kanarki - Wortal Jacky & Mark
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!