Zdjęcie miesiąca

Kanarki - Wortal Jacky & Mark
Kwiecień 24, 2018, 08:59:13 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Tutaj poznasz wszystko o kanarkach i ptakach egzotycznych.
   
  Strona główna Pomoc Linki Zaloguj się Rejestracja  

Nasz serwis używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej. Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.

Strony: 1 [2]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Czy łatwo być hodowcą ptaków?  (Przeczytany 3287 razy)
0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.
bluesbulls
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Reunion
Wiadomości: 7


« Odpowiedz #15 : Sierpień 23, 2017, 01:33:45 »

Tyle zgryźliwości Panowie....
Widzę, że świat hodowców to świat hodowców - nie ważne czy psów, czy kanarków (jestem hodowcą bulterierów od 2012 r. tzn. byłam jak mieszkałam w Polsce, aktualnie zawiesiłam działalność  - hodowla oczywiście zarejestrowana w ZKwP) zawsze coś "nie teges" - jak wchodzą w grę wystawy, składki, znajomosci i inne takie nie ma zmiłuj się - zawsze będą konflikty 🤓
Zapisane

wloczykij
master of puppets
Uczeń2
Aktywny użytkownik
**
Offline Offline

Górny Śląsk
Wiadomości: 1 662


« Odpowiedz #16 : Sierpień 23, 2017, 02:00:35 »

 Duży uśmiech
Wbrew pozorom, ja yotana cenię bardzo. I darzę tę personę szacunkiem (z kilku powodów).
Mężczyźni są "szorstcy" a "dziewczyny lubią brąz".
 
jak wchodzą w grę wystawy, składki, znajomosci i inne takie nie ma zmiłuj się
Wtedy stają się "szorstcy". Prywatnie to bardzo ciekawy a przede wszystkim honorowy facet.
jak wchodzą w grę wystawy, składki, znajomosci i inne takie nie ma zmiłuj się
Sama widzisz. Jak by było "zmiłuj", jeden by drugiemu wlazł na łeb i ten na dole by nie lubił tego u góry. Zwłaszcza podczas czynności numer 2  Duży uśmiech
Zapisane


dumny i blady hodowca harceńskich,szlachetnych turkotów
8hodowca
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 3


« Odpowiedz #17 : Kwiecień 22, 2018, 09:52:31 »

Być hodowcom ptaków a należeć do jakiegoś stowarzyszenia to dwie rożne sprawy.
Znam kilku hodowców papug,którzy nigdzie nie należą a ptaki hodują.
Dla mnie największym problemem jest to ze na wakacje nie za bardzo można wyjechać bo co z ptakami wtedy zrobić.
Problem jest też wtedy gdy tak jak ja wyjeżdżam do pracy na pół roku i co wtedy z ptakami ?
Ja mam to szczęście ze zona mi ptaki dogląda,ale o lęgach nie mam mowy.



Zapisane

Jacky
Administrator
Aktywny użytkownik
*
Offline Offline

Łódź
Netykieta: Nadzór mam nad Adminem
Wiadomości: 2 697



« Odpowiedz #18 : Kwiecień 22, 2018, 10:39:25 »

Być hodowcom ptaków a należeć do jakiegoś stowarzyszenia to dwie rożne sprawy.
Znam kilku hodowców papug,którzy nigdzie nie należą a ptaki hodują.
Oj tak! Ja natomiast znam też takich członków stowarzyszeń, co nie hodują ptaków.
Zapisane

8hodowca
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 3


« Odpowiedz #19 : Wczoraj o 09:18:44 »

Jak to nie hodują ptaków a należą do stowarzyszenia hodowców? to bez sensu jest.
Chociaż jak zaczynam czytać internetowe strony naszych stowarzyszeń to mam wrażenie jakbym był na stronach
jakichś partii politycznych.
O hodowli ptaków na tych stronach jest nie wiele a o "polityce" bardzo duzo.
Myślę za dla wszystkich hodowców ptaków najpierw powinna być hodowla a później "polityka"
Widzę ze hodowcy sa tak samo skłóceni ze sobą jak i polskie społeczeństwo.
Polska to jednak dziwny kraj.



Zapisane

Jacky
Administrator
Aktywny użytkownik
*
Offline Offline

Łódź
Netykieta: Nadzór mam nad Adminem
Wiadomości: 2 697



« Odpowiedz #20 : Wczoraj o 02:52:13 »

Jak to nie hodują ptaków a należą do stowarzyszenia hodowców? to bez sensu jest.
No jest bez sensu! Znam kilku takich członków stowarzyszeń, którzy na skutek różnych kolei życiowych nie hodują ptaków, a należą do stowarzyszeń (może to za duże słowo, ale opłacają składki i są członkami stowarzyszeń). Podobno nawet niektórzy sędziowie oceniający ptaki nie hodują ptaków.
Stowarzyszenia też są umoczone w rozmaitych układach i są pod różnymi naciskami. Nawet mam wrażenie, że w niektórych stowarzyszeniach hodowla ptaków schodzi na dalszy plan (czytaj na psy), a liczy się kasa i jakieś pozahodowlane priorytety. W ten sposób zamiast integracji środowisk hodowców mamy dezintegrację i politykierstwo. I chyba to zjawisko zaczyna się rozrastać, szczególnie w ostatnich latach.
Zapisane

kanarek66
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 62


WWW
« Odpowiedz #21 : Wczoraj o 06:07:02 »

Tak dokładnie. I to jest właśnie bardzo przykre. Polacy jako nacja mają dar obrzydzania wszystkiego.
Zapisane


PZHKiPE oddział Radom
Strony: 1 [2]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Zdjęcie miesiąca

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2018, Simple Machines
Kanarki - Wortal Jacky & Mark
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!