Zdjęcie miesiąca

Kanarki - Wortal Jacky & Mark
Grudzień 11, 2018, 04:01:04 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Tutaj znajduje się kopalnia wiedzy o kanarkach i ptakach egzotycznych.
   
  Strona główna Pomoc Linki Zaloguj się Rejestracja  

Nasz serwis używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej. Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.

Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Co dawać, a co nie?  (Przeczytany 2612 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Kolega_Jaszczur
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

żory
Wiadomości: 149



« : Wrzesień 27, 2010, 06:01:45 »

Czytałem naprawdę wiele o tym, co można, co powinno się, a co trzeba podawać kanarkom do jedzenia.
Co wy na to, żeby zrobić taki porządny spis w jednym miejscu??
Chodzi mi o taką listę, co podawać, którą część, jak przygotowaną, w jakim okresie dojrzewania (warzywa, owocu), kiedy (np.podczas pierzenia) itp. itd.
NP.
Starta marchewka, można, choć nie trzeba, korzeń, co jakiś czas, bez specjalnych wytycznych kiedy, gotowana lub surowa.
itd.
Uzupełniajcie ten spis o wszystko, co tylko wam przyjdzie do głowy, nawet kiełki (+sposób przygotowania) pokarm jajeczny, różne ziarna (typu mak). Zauważyłem, (nawet na swoim przykładzie) że ktoś się o coś pyta, np.czy można kanarkom podawać cośtam, bo jest akurat sezon na cośtam, a odpowiedŹ nadchodzi po pół roku, albo wcale. Jeżeli będzie taki spis to wystarczy w niego wejść, wyszukać co nas interesuje, a jeżeli tego nie ma to porównać zawartość listy z zawartością kuchni, sezonem itp.
Jeżeli popełniłem błąd z tą marchewką lub o czymś zapomniałem to sorka i proszę o uzupełnienie tego.
PS.Proszę nie pisać tutaj pytań. Chciałbym, aby to była po prostu dobra lista Chichot.
Zapisane


Jeżeli mój wątek, post, pytanie Ci pomógł daj mi pochwałę! 8o)
><>* ><>* ><>*  *<>< *<>< *<><
Mój kanarek nazywa się Michael (czyt.Majkel).
Nie od Jackssona, czy Jordana, po prostu Michael... Mrugnięcie
wloczykij
master of puppets
Uczeń2
Aktywny użytkownik
**
Offline Offline

Górny Śląsk
Wiadomości: 1 676


« Odpowiedz #1 : Wrzesień 27, 2016, 05:15:10 »

Odświeżę temat.
W tym roku zawitał do mnie pewien hodowca.Pogadaliśmy chwilę,czy tam dwie i poszliśmy na spacer.Po co?Po zielsko.Po trawę.Dla ptaków.Za jego namową zacząłem podawać zielonki,warzywa i owoce"na bogato".Czyli wiecie-reklamówka(najlepiej z Biedronki,jak Faza),nożyczki,spacer i szukamy.Po dwóch dniach szukania,rozglądania się i przeczesywania chwastowisk,miałem już ustalone dwie trasy "dom-woliera".Za każdym razem,kiedy podążam tymi ścieżkami,udaje mi się zebrać ok 15-20 gatuków ziół i chwastów(spis macie albo na stronie yotana,albo u klapucha).Dobijam trawnikiem na ogródku rodziców(gdzie mam kawałek miejsca na wolierkę).Jak leje i mi się nie chce,też nazbiera się ok 15.Nawet,kiedy mam mega lenia,nie udało mi się zejść poniżej 10.Osobny temat to warzywa i owoce,bo to liczę osobno.Co mam w chacie,zawsze choćby odrobinę zostawiam dla ptaków.Oczywiście jabłko(za radą Wilka)jest dostępne non-stop.Poleciałem jeszcze dalej i zacząłem podawać herbatki ziołowe.Jest fajny opis tychże na stronie http://kanarek.net.pl/index.php?option=ciekawo . No i mieszanka.Czytałem dyskusje wszelakie,jaką dawać.Zrobiłem po swojemu.Na dzień dzisiejszy podaję trzy mieszanki,codziennie inną.Dodatki mineralne-opór(sepie,grity kostki,piaski...)
Efekt?Choć początkowo byłem nastawiony sceptycznie,stałem się orędownikiem różnorodności w żywieniu.Ptaki są...zdrowe,żywotne,puszyste,mają kolor...i mógłbym tak wymieniać w nieskończoność.W ogóle,czy ktoś mógłby mi nakreślić,na czym polega problem skubania się ptaków?Jest moc,widzę to.Zamiast zwad i utarczek,stado zajmuje się wydłubywaniem nasion,pokrzywy,melisy,mięty,babek,rdestów(ostrożnie z ostrogorzkim),nawłoci,krwawnika i tak dalej,i tak dalej.Przy karmieniu grzeją w te zioła jak dzik w paśnik(dobrze,że skrzydła przy lądowaniu rozkładają,bo by się pozabijały).Myślę,że będę podążał  w tym kierunku karmienia moich ptaków.Jestem pewien.I Wam też polecam.
Zapisane


dumny i blady hodowca harceńskich,szlachetnych turkotów
damianf
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Sanok
Wiadomości: 43



« Odpowiedz #2 : Wrzesień 30, 2016, 08:15:49 »

Pan J. widzę porządnie przeszkolił o ziółkach, odpowiedni towar nigdy nie zaszkodzi Chichot
To co napisałeś... no cóż... podpinam się pod to  Spoko
U mnie kanarki mają zawsze full zieleniny, dzikich traw, chwastów z nasionami, nawet nawłocie które sami siejemy na nieużytkach dla pszczół ( pospolitą i późną, a kanadyjska sama się wtrydnoliła  Z politowaniem ). Naprawdę, zaufajcie przyrodzie. Wystarczy wyjść z samego rana na niekoszone łąki, zaobserwować dzikie ptaki jak wyskubują nasiona z przeróżnych chwastów, o tej porze roku. Zerwijcie, podajcie kanarkom Uśmiech samo zdrowie. Myślicie że co dzikie ptaki ( szczygły, makolągwy, zięby, trznadle, gile ... itd ) jedzą ?. Ludzie je dokarmiają cały rok ? nie ma takiej opcji. W mojej pasiece jak i obok są stare modrzewie, młodniki modrzewiowe, świerki, sosny, za każdym razem jak tam jestem to obserwuję ogromne stada łuszczaków wymienionych wcześniej, wyskubujące nasiona z szyszek. Postanowiłem nawet kanarkom dać do zabawy kilka gałązek z szyszkami, skubały powoli ale się uczą. Dobrze jest nazbierać szychy i porządnie je wysuszyć, takie włożyć do wiaderka z wieczkiem i potrząsać aby nasionka wyleciały. Dajcie kanarkom trochę natury   Mrugnięcie Leki można odstawiać.
Zapisane

Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Zdjęcie miesiąca

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2018, Simple Machines
Kanarki - Wortal Jacky & Mark
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!