Zdjęcie miesiąca

Kanarki - Wortal Jacky & Mark
Wrzesień 25, 2018, 11:16:45 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Tutaj pogłębisz swą wiedzę o kanarkach i ptakach egzotycznych.
   
  Strona główna Pomoc Linki Zaloguj się Rejestracja  

Nasz serwis używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej. Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.

Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Zmiana zachowania samca  (Przeczytany 1892 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Mycha
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 18


WWW
« : Kwiecień 14, 2012, 11:54:05 »

Witam!

PoradŹcie mi co zrobić. Samiec żył sobie grzecznie z samicą w jednej klatce. Po wykluciu pisklaka zaczął strasznie za nią latać - nie do końca wyłapałam dlaczego, czy zebrało mu się na amory czy co, ale efekt był taki, że maleństwo ze 2h było bez matki aż w końcu samca eksmitowałam do innej klatki, żeby mama z maleństwem mieli spokój. Nie wiem co sobie uroił w tej swojej ptasiej główce podczas wygnania, ale dwie próby dołączenia go do pozostałej rodziny kończyły się jego atakiem na samicę (teraz wyraŹnie agresywnym, bo dziobał ja w głowę), a za drugim razem, bo mały jest już większy - również atakował małego. Czy to znaczy, że on już nigdy nie będzie mógł być wpuszczony do tej samicy? Czy nie mam szansy urządzić im drugich lęgów? Czy jest jakiś sposób na agresywnego samca?
Niepokoi mnie jego zachowanie, bo wyglądali na zgodną, kochającą się parkę. Jak są oddzieleni, to mimo, że zamieszkują dwa skrajne punkty mieszkania, to nawołują się itd. zachowują się jakby za sobą tęsknili. Niestety, próby ponownego ich połączenia kończą się już po minucie, bo samiec przystępuje do ataku...

Pozdrawiam.
Zapisane


Sonnerat
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Warszawa
Wiadomości: 13



« Odpowiedz #1 : Kwiecień 16, 2012, 04:49:03 »

Witaj,
samiec może być pobudzony zbyt bogatą dietą w czasie wysiadywania jaj, lub taki już jest jest. Po rozdzieleniu ptaków, powinieneś zaczekać, aż samica odchowa pisklaka, i wtedy młodego oddzielić jak będzie już sam jadł.
Wstawić gniazdko i dopiero wtedy wpuścić samca do przygotowanej samicy.
Najlepsze są klatki typu Cova 2 lub podobne, ponieważ można je przedzielać specjalną kratką i samiec jest w bliskim kontakcie z młodym i samicą. Także przed zniesieniem jaj ptaki mogą przyzwyczajać się do siebie mając bliski kontakt przez siatkę. Oddzielanie go w zupełne inne miejsce i łączenie po jakimś czasie jest błędem, ponieważ samiec przestaje się identyfikować z pisklęciem jako własnym i przeważają jego zachowania godowe nad chęcią opieki nad maluchem. 
Pozdrawiam
Zapisane

Mycha
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomości: 18


WWW
« Odpowiedz #2 : Kwiecień 21, 2012, 03:51:18 »

Codziennie po trochę oswajałam rodzinkę ze sobą i dzisiaj (odpukać) już rekordowo długo samiec siedzi z resztą rodziny (uffff).
Zapisane


Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Zdjęcie miesiąca

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2018, Simple Machines
Kanarki - Wortal Jacky & Mark
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!