Zdjęcie miesiąca

Kanarki - Wortal Jacky & Mark
Stycznia 29, 2026, 04:50:35 *
Witamy, Go. Zaloguj si lub zarejestruj.

Zaloguj si podajc nazw uytkownika, haso i dugo sesji
Aktualnoci: Tutaj pogłębisz swą wiedzę o kanarkach i ptakach egzotycznych.
   
  Strona gwna Pomoc Linki Zaloguj si Rejestracja  

Nasz serwis używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej. Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.

Strony: [1] 2   Do dou
  Drukuj  
Autor Wtek: Chrypka i wymioty u kanarka  (Przeczytany 14326 razy)
0 uytkownikw i 1 Go przeglda ten wtek.
jos1
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Niemcy
Wiadomoci: 13


« : Sierpnia 09, 2009, 03:40:11 »

Moj dwuletni kanarek zaraz po pobraniu pokarmu , potrzasajac silnie glowka wciska dziob w szczeliny klatki i wymiotuje i ponownie to zjada .Podczas ponownego zjadania wydalonego pokarnu  powstaja trzaski jak gdyby jadl szklo .Glownym problemem u ptaka jest chrypka , kiedy podam mu cos zielonego , jablko , salate , papryke na drugi dzien traci glos .

Moze ktos spotkal sie z podobnymi objawami u kanarka ?

Pozdrawiam 
Zapisane

tymm
Uczeń2
Nowy użytkownik
**
Offline Offline

Tytuły: Hodowca Roku 2012
Wiadomoci: 376



« Odpowiedz #1 : Sierpnia 09, 2009, 04:24:42 »

Witam!
Kanarek może po prostu próbuje nakarmić tą szczelinę klatki w którą wymiotuje. Co masz na myśli pisząc, że kanarek traci głos? Czy przestaje śpiewać? Czy cały czas ma chrypkę? Może klatka umieszczona jest w przeciągu i kanarek się przeziębił. Powodem chrypki mogą być też sternostomozy -pajęczaki, które powodują, że kanarki charczą.
Pozdrawiam!
Zapisane

jos1
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Niemcy
Wiadomoci: 13


« Odpowiedz #2 : Sierpnia 09, 2009, 06:03:29 »

Dziekuje za zainteresowanie moim problemem .
Kanarek zaczyna charczec tylko po zjedzeniu soczystych owocow , warzyw , niekiedy po podaniu potrawy jajecznej ale raczej sporadycznie. Jak uslysze minimalna zmiane tonu w jego pipaniu , cwierkaniu podaje mu cebule , to pomaga  natychmiast.
Ptak spiewa w czasie chrypki z malymi tylko problemami ,prawie czysto bez zmian , ale piskanie pipanie jest fatalne !!! jak po tygodniowym przepiciu !!
Kiki posiada dwie klatki, w jednej spi w miejscu  odsunientym od okna  a w drugiej przebywa w ciagu dnia   wtedy kiedy zeruje albo kiedy sie kapie czysci itd reszte czasu spedza na wedrowkach i lotach po mieszkaniu .
Nigdy nie dopuscilem do przeciagow , dbam rowniez o prawidlowa  wilgotnosc i temperatura powietrza w pomieszczeniach.
Wielokrotnie rzeprowadzone badania  z dzioba i odchowow nie wykazaly grzyba  , jedynie ustalono megabakterie u Kiki ale moim skromnym zdaniem to jest tylko wykret lekarzy , maja poprostu problem z postawieniem prawidlowej diagnozy.
Kiki jest leczony od okolo 9 miesiecy  przez  kilku lekarzy wlacznie z klinika dla ptakow .
Naprawde to co pomaga utrzymac ptaka w takiej kondycji jakiej jest teraz zawdzieczam  chodowcom piszacym o swoich doswiadczeniach  na Forach .

Przepraszam za braki znakow w moich postach.
Jezeli sa potrzebne zdjecia z przeswietlen ptaka  - moze video w czasie zwracania pokarmu  albo nagranie jego chrypy  prosze dac znac to umieszcze to na Forum


Pozdrawiam


Zapisane

jos1
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Niemcy
Wiadomoci: 13


« Odpowiedz #3 : Sierpnia 10, 2009, 10:27:18 »

Nie jestem pewien czy moj problem jest odpowiednio zamieszczony w dziale - przedszkole.
Usilowalem umiescic problem w dziale chorob i leczenia ale nie mam tej mozliwosci jako nowicjusz .

Mysle ze w sprawach dotyczacych zycia i smierci ptactwa powinien powstac dodatkowy dzial w ktorym mozna byloby liczyc na fachowa dyskusje i szybka pomoc doswiadczonych hodowcow.

pozdrawiam  
« Ostatnia zmiana: Sierpnia 10, 2009, 10:59:01 wysane przez Luka » Zapisane

Jacky
Administrator
Aktywny użytkownik
*
Offline Offline

Łódź
Netykieta: Nadzór mam nad Adminem
Wiadomoci: 2 753



« Odpowiedz #4 : Sierpnia 11, 2009, 07:53:07 »

Przypadek niezwykle ciekawy.

żeby ptaszek nie nadwyrężał gardła należałoby w dzień zaciemniać klatkę. Z diety ptaka trzeba też wyeliminowac pokarm jajeczny. Do picia można podawać rumianek lub tymianek. Dietę ptaka oprzeć o tłuste ziarna (rzepik, konopie, len).
Zapisane

DarekF
Uczeń3
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Katowice/Manchester.
Wiadomoci: 1 107



WWW
« Odpowiedz #5 : Sierpnia 11, 2009, 08:26:36 »

Ponad dwa lata temu kupiłem samiczke, po jakimś czasie dostała takiej chrypy jak jest opisana wyżej, dawałem jej wtedy rumianek do picic i miała całkiem zasłonięta klatke.Po paru dniach wszystko było ok.Więc rumianek i zaciemnianie się sprawdza jakby jos1 miał wątpliwości.
Pozdrawiam.
Zapisane


I.G.B.A. - F076 | PZHKiPE o/Częstochowa - F007

Strona PZHKIPE o/Częstochowa  -   www.pzhkipeczestochowa.pl

Serwis ogłoszeniowy  -  www.ptasieoferty.pl

Grupa hodowców Glosterów  -  https://www.facebook.com/groups/286643908520878/
jos1
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Niemcy
Wiadomoci: 13


« Odpowiedz #6 : Sierpnia 11, 2009, 02:42:32 »

Hallo Tymm ,
moze masz  racje z tym karmieniem szczeliny ale to oznaczaloby ze ptak jest nienormalny gdyz jak pamietam juz robi to od listopada  2008 roku . Kazdy oczywiscie ma inna teorie dla tego zachowania np. ptak je za szybko , ma problemy z przelykaniem , zapalenie gardla itd.
Chrypka  pojawila sie juz w styczniu  a marcu  tego roku Kiki mial totalny dolek , zaczal strasznie charczec a nastepnie stracil prawie glos .Wykluczam calkowicie mozliwosc przeziebienia przez przeciag lub  nagla zmiane temperatury albo nieprawidlowe nawilgotnienie powietrza !! Pajeczaki , oczywiscie to jest mozliwe ale z badan lekarskich tz. z wymazu z dzioba nic pozytywnego nie stwierdzono .

Hallo Jacky ,
w przypadku Kiki chyba przykrywanie go bedzie niekonieczne gdyz tak jak pisalem lata wolno po mieszkaniu a wiekszosc czasu spedza w swoim ulubionym zaciemnionym miejscu  gdzie jest spokojny i malo spiewa..Wstaje wczesnie rano i wtedy troszke spiewa i nawoluje ,pipa i cwierka a nastepnie wycisza sie  .Przykrywanie stosowalem w czasie inhalacji ktore zreszta go wiecej stresowaly niz  pomagaly .Zrobilem z przezroczystej folii namiot ktory nakladalem na klatke i wtedy siedzial spokojnie .Inhalacje w jego przypadku nic  nie  pomagaly ,natomiast  rumianek i tymianek sa systematycznie podawane Kiki .Tluste ziarna , rzepik, konopie, len , niestety Kiki jest zatluszczony przez nieprawidlowa prace watroby  dlatego tez z tym musze uwazac .

Ostatnio Kiki byl przeswietlany i badany w klinice dla ptakow gdzie dowiedzielismy sie ze jego zycie wisi na wlosku i bedzie krotkie – diagnoza megabakterie .Postanowilem napisac listy w sprawie choroby Kiki do dwoch wybitnych polskich znawcow ptakow  przesylajac im zdjecia i wyniki z badan , diagnosa nie pokryla sie !!

Te leki zostaly przepisane przez lekarzy w ciagu ostatnich dziewieciu miesiecy ale nie wszystkie zostaly podane gdyz zadna lekarska diagnoza nie pokrywala sie .

Ivomec
Ivermectin
Lactogel
F10
Bene-Bac
Baytril
Volamin
Nystatin
Lactogel Pulwer
Mentofin
Glycostar
Complexamin
Amphomoronal
Lasix Likuidum
Amoxicillin
Phytorenal

Te preparaty podaje na wlasna odpowiedzialnosc :

Cebula
Kokzidex-Medizinal Classic Nature       
Serinol
GRAPEFRUIT KERN EXTRACT                                         
Sti-Ho-Dru
Vitaminkalk
Buchweizen  miod
Rumianek
Thymianek
VITACOMBEX  V
Blütenpollengranulat
Vitamine A
Vitamin B
Eukalyptus - Ätherisches olej

W przypadku mojego kanarka cebula pomaga zapomniec o chorobie , jezeli juz pojawi sie chrypka podaje 1,5 gr na 1kg ziarna przez 1 dzien  Kokzidex-Medizinal Nature  i po wszystkim .Serinol podaje juz od 8 miesiecy . 

pozdrawiam   
Zapisane

Jacky
Administrator
Aktywny użytkownik
*
Offline Offline

Łódź
Netykieta: Nadzór mam nad Adminem
Wiadomoci: 2 753



« Odpowiedz #7 : Sierpnia 11, 2009, 02:54:31 »

niestety Kiki jest zatluszczony przez nieprawidlowa prace watroby  dlatego tez z tym musze uwazac .

Aby zregenerować ptakowi wątrobę powinieneś zaserwować mu nasiona ostropestu.
Zapisane

tymm
Uczeń2
Nowy użytkownik
**
Offline Offline

Tytuły: Hodowca Roku 2012
Wiadomoci: 376



« Odpowiedz #8 : Sierpnia 11, 2009, 03:45:46 »

Cześć Jos1!
Pomyślałem, że kanarek może karmić tą szczelinie właśnie dlatego, że wymiotuje właśnie w szczelinę. Jeśli wymiotował by w przypadkowym miejscu to może faktycznie by to oznaczało, że coś jest z nim nie tak. Czytałem gdzieś, że dzwońce mają mocno rozwinięty instynkt macierzyński i zdarza się, iż trzymane w klatce karmią np. koniec żerdki. Twój kanarek może mieć podobnie.
Ja na twoim miejscu już w styczniu gdy kanarek zaczął charczeć podał bym mu ivomec lub inny lek na sternostomozy i dopiero jeśli by to nie pomogło udał bym się do weta. Postąpił bym tak dlatego, że wielu albo nawet większość hodowców podaje kanarkom co jakiś czas np. co 4 miesiące ten lek zapobiegawczo. Zabija on także pasożyty zewnętrzne oraz nicienie. Sternostomozy występują dosyć często u kanarków więc był by to drugi powód aby podać ten lek.
Zamiast ivomecku można zawiesić w pomieszczeniu z kanarkiem płytkę przeciwko insektom np. z OBI. Substancja zawarta w tej płytce zabije sternostomozy oraz pasożyty zewnętrzne. Kanarek nie może mieć bezpośredniego kontaktu z płytką, płytka nie może wisieć zbyt blisko klatki.
Pozdrawiam!           
Zapisane

jos1
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Niemcy
Wiadomoci: 13


« Odpowiedz #9 : Sierpnia 11, 2009, 03:51:42 »

Jacky ,
dzieki za info , zaraz sie tym zajme.
W obecnej chwili Kiki jest w dosyc dobrej formie mimo ze sie pierzy .

pozdrawiam
Zapisane

jos1
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Niemcy
Wiadomoci: 13


« Odpowiedz #10 : Sierpnia 11, 2009, 04:06:17 »

Hallo Tymm ,
Ivomec , wlasnie sprawdzalem Kiki dostal 27.01.2009 a nastepnie nie pamietam dokladnie kiedy Baytril mysle ze 3 tygodnie po Ivomec .

pozdrawiam
Zapisane

gosia121
Go
« Odpowiedz #11 : Sierpnia 11, 2009, 07:13:27 »

WIDZÊ JOS 1 ,żE WSZYSTKIE LEKARSTWA JAKIE ISTNIEJ¡,KANAREK TWÓJ JUż OTRZYMAł I WSZYSTKO BEZ SKUTKU.MOżE ZASTOSUJESZ PROSTY CHłOPSKI WYMYSł I DASZ KIKI TROSZKÊ SMALCU BIAłEGO,NIE SOLONEGO PRZEZ TRZY DNI.TROSZECZKÊ DO DZIUBKA DWA RAZY DZIENNIE.KANAREK MÓJ MIAł CHRYPKÊ I TO POMOGłO.NA W¡TROBÊ STOSUJ TO CO POLECA JACKY.MOżE POMOżE,BO WIDZÊ,żE ZALEżY TOBIE NA ULUBIEÑCU.POZDRAWIAM I POWODZENIA.
Zapisane

jos1
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Niemcy
Wiadomoci: 13


« Odpowiedz #12 : Sierpnia 11, 2009, 09:29:59 »

Dzieki Tadmart ,
kocham ptaki a szczegolnie Kiki gdyz tego ptaka nigdy sie u mnie w domu nie spodziewalem.
Przed czterema laty dostalem na urodziny kanarka kolorowego , nigday nie chcialem sie zgodzic na jakiekolwiek zwierzatko w domowej niewoli ale moja zona  uzyla podstepu i prezent wreczyli mi znajomi , nie moglem odmowic .Niestety , Rocky tak nazywal sie moj pierwszy ukochany kanarek zyl tylko trzy latka i odszedl w cierpieniach z tego swiata .Choroba ujawnila sie po dwoch latach , nikt nie wiedzial co mu dolega ,poprostu co jakis czas siedzial na rzerdce z opuszczona glowka miedzy nozkami , tracil rownowage i spadal z rzerdki , malo spiewal a jezeli to juz z ulubiona plyta Whitesnake .Przeszlismy z nim prawdziwa gechenne , do konca nikt nie wiedzial co mu jest .Po sekcji okazalo sie ze mial raka zoladka. Wtedy powiedzialem sobie ze to byl ostatni ptak w moim zyciu i mylilem sie ,dzwoniac do zony z pracy uslyszalem jakgdyby mialczenie kota , to byl wlasnie Kiki  ktorego kupila od brata kolerzanki ktory jest chodowca kanarkow  .Facet zapewnil ze wrazie czego moze zona zawsze tego ptaka oddac .Od pierwszych dni bylo nam wiadomo ze ptak ma problemy zdrowotne , mimo to nie oddalismy goi zajelismy sie jego leczeniem .

Tadmart , jezeli sie nie myle to na przelomie marca i kwietnia moja zona pojechala na poszukiwanie niesolonej sloniny .W sklepach oczywiscie nie kupila ,zamowila gdzies  bezposrednio w masarni.Kiki byl na poczatku zainteresowany ta slonina ale jakos pozostawilismy to.
Obiecuje ze jeszcze raz zaczniemy ta kuracje  !

Pozdrawiamy  wszystkich na Forum
Zapisane

jos1
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Niemcy
Wiadomoci: 13


« Odpowiedz #13 : Sierpnia 14, 2009, 11:22:08 »

Dzisiaj zona odebrala zamowiona niesolona sloninke , podalem mu do ssania plasterek o wymiarach 20 / 20 / 2 mm .Kiki dorwal sie do niej i az do zachodu slonca byl nia zajety .
Nigdzie w okolicy  nie moge kupic ziaren ostropestu , ile czasu i w jakiej ilosci podawac te ziarna ?

pozdrawiam
Zapisane

jos1
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Niemcy
Wiadomoci: 13


« Odpowiedz #14 : Sierpnia 24, 2009, 05:50:50 »

Minelo 10 dni od podania sloninki , myslalem ze chrypka odejdzie na jakis czas .W trzeci dzien podawania chrypka pojawila sie a dzisiaj Kiki utracil glos i wydobywa sie jakis belkot podobny do gwizdka zalanego woda .Mysle zo to juz poczatek konca i sprawdzi sie diagnoza z kliniki. Jest jeszcze proszek Kokzidex-Medizinal Classic Nature ktory pomaga usunac chrypke ale tylko na jakis czas , ja nie bede wiecej podawal tego gdyz za czesto podawany jest szkodliwy.Nic wiecej na temat tego proszku nie moge sie dowiedziec moze ktos na Forum zna sklad tego preparatu ?

pozdrawiam
Zapisane

Strony: [1] 2   Do gry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Zdjęcie miesiąca

Dziaa na MySQL Dziaa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2018, Simple Machines
Kanarki - Wortal Jacky & Mark
Prawidowy XHTML 1.0! Prawidowy CSS!