Zdjęcie miesiąca

Kanarki - Wortal Jacky & Mark
Grudzień 18, 2017, 08:06:04 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Tutaj poznasz wszystko o kanarkach i ptakach egzotycznych.
   
  Strona główna Pomoc Linki Zaloguj się Rejestracja  

Nasz serwis używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej. Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.

Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Samiec na gnieŹdzie/zazdrosny o gniazdo  (Przeczytany 2393 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
kuba
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Netykieta: Pisz posty z treścią.
Wiadomości: 141


« : Luty 05, 2012, 03:11:37 »

Cały czas opisuję parę moich harcenów. Otóż to dość dziwny przypadek. Wczoraj połączone odbyły ok. 40 kopulacji z wyraŹniej inicjatywy samicy. Samiec nawet nie musiał śpiewem starać się o jej względy. Dzisiaj znów ok. 15-20. Samica już od wczoraj buduje gniazdo. Między ptakami nie ma agresji. Lecz gdy samiec próbuje pokryć samicę ze śpiewam to ta definitywnie odmawia i kończy się gonitwą po klatce. Prosto mówiąc nie chce ona, aby samiec śpiewał podczas krycia.
Ptaki mają ukończone ok. 1/2 gniazda w ciągu 1,5 dnia.
To co mnie niepokoi to usilna próba budowy gniazda przez samca. Nosi on skrawki materiału (nie tyle co samica, odrobinę) i układa, chętnie siedzi w gnieŹdzie, czasem zgania z niego samicę, zdarza mu się też wynosić skrawki materiału. W pewnym momencie zauważyłem, że jest on nawet zazdrosny o gniazdo. Uwielbia je gryŹć i siedzieć na jego krawędziach lub wewnątrz. Ogolenie nie jest on agresywny w stosunku do samiczki, wczoraj karmił ją gdy siedziała w gnieŹdzie, dzisiaj na żerdce, lecz zdarza mu się nie dopuścić jej do gniazda. Gdy ona siedzi to czasem dziobie ją po głowie. WyraŹnie jest zazdrosny o gniazdo. Zastanawiam się, czy je rozdzielić, co wy na to?
Zapisane

rafcio181
Gość
« Odpowiedz #1 : Luty 05, 2012, 03:18:12 »

Nie rozdzielaj, jeśli jesteś pewny że masz w klatce parke. U samców jest to normalne zachowanie ,gdzie samiec jest wkręcony w budowę gniazda. Zdarzają się przypadki że samce są lepszymi budowniczymi niż samice. Przygotuj się że mogą się trafić takie przypadki, gdzie gniazdo pięknie wyścielone bedzie wyglądało jakby przeszedl po nim armagedon. Normalka. Szczegolnie samce są zdloni do tych zachowań, ale nie ma co się zamartwiać, gniazdo zostanie odbudowane.
Jeśli chodzi o dziobanie w głowe- poprostu samiec chce czułości od samicy albo znak że przyszła pora na małe co nie co Mrugnięcie Duży uśmiech
Zapisane

rafcio181
Gość
« Odpowiedz #2 : Luty 05, 2012, 03:21:35 »

Taka jeszcze jedna ciekawostka.
Z czego co słyszałem, choć osobiście nie posiadam kanarków harceńskich to należy pamiętać o jednej rzeczy. Po podłożeniu prawdziwych jaj do wysiadu należy zabrać samca z klatki, ponieważ samiec może być agresywny gdzie jego ofiarą stają się bezbronne jajka. Ciekawe czy to prawda Co?
Zapisane

kuba
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Netykieta: Pisz posty z treścią.
Wiadomości: 141


« Odpowiedz #3 : Luty 05, 2012, 04:43:57 »

Tylko wygląda to ciut inaczej. Samiec siedzi na brzegu gniazda i nie dopuszcza samiczki, dlatego wykorzystuje ona moment, gdy on np. je i od razu zbiera materiał i leci ścielić. Boję się właśnie, że będzie on tak zazdrosny, że gdy pojawią się jajka może zrobić im krzywdę.
Zapisane

kuba
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Netykieta: Pisz posty z treścią.
Wiadomości: 141


« Odpowiedz #4 : Luty 06, 2012, 03:37:46 »

To naprawde dziwna para. Raz jak samica siedzi w gnieŹdzie, to samiec ochoczo ją karmi, na co ona z checią przystaje, lecz za chwilę jak samica przeleci się po klatce i wróci do gniazda, to ten dziobie ją mocno w głowę, sarpie za pióra i przyjmuję agresywną postawę z nastroszonymi piórami...
Samica się go boi i ucieka rozbijając się o ściany klatki, lecz nie mija pół godziny, czasem 5 minut i kopulują. Samiec czasem jest naprawdę agresywny i wyraŹnie broni gniazda przed samicą, przez co, tej ciężko się tam dostać.
Jak myślicie rozedzielć?

Drugą sprawą jest to, iż zauważyłem, że samica mocno napina się przy wypróżnianiu. Nie jakoś strasznie, lecz mocniej niż zwykle. Plamę lęgową ma już dawno, kopulaje odbyły się już wczoraj. Czy to oznacza, że mogę się spodziwać jajka już jutro. Samica nie śpi na gnieŹdzie.
Zapisane

rafcio181
Gość
« Odpowiedz #5 : Luty 07, 2012, 09:18:04 »

WeŹ ptaka do reki. Dmuchnij w kloake i przejedŹ lekko palcem po niej. Jak bedzie jajko to w kloace poczujesz stwardnienie ktore napewno wyczujesz. Jak tak bedzie to spodziewaj sie w dniu następnym jajka w gniezdzie  Uśmiech samica w gniezdzie zacznie spać dopiero przy zniesieniu drugiego jajka, wiec nie martw się jak teraz nie śpi.
Zapisane

kuba
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Netykieta: Pisz posty z treścią.
Wiadomości: 141


« Odpowiedz #6 : Luty 07, 2012, 10:10:59 »

Jaj jeszcze nie ma. Samica śpi w gnieŹdzie, tylko jedyne, co mnie martwi, to nachalność samca. Miałem już kiedyś taki przypadek, że samiec nie dopuszczał samicy do gniazda podczas wysiadywania i musiałem ptaki rozdzielić. Samica na szczęście nie porzuciła lęgu, mimo iż była miesiąc w klatce z samcem i mogła się przyzwyczaić. Ta jest już od soboty i boję się, że samiec też będzie zaborczy podczas wysiadywania jaj i albo je rozwali, albo ulegną zaziębieniu, dlatego pytam o jakieś pomysły.
Samicy wolę nie łapać, bo jeszcze uszkodzę. Nigdy w czasie lęgów nie łapię samic, chyba że to konieczne
Zapisane

rafcio181
Gość
« Odpowiedz #7 : Luty 08, 2012, 07:05:07 »

Po zniesieniu trzeciego jajka, podmien je na prawdziwe i zabierz samca w takim razie. Sama samica wykarmi młode jak jajka bedą zalężone. Jak taki nachalny to może pora pomyśleć o następnej kochance dla niego Spoko
Zapisane

kuba
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Netykieta: Pisz posty z treścią.
Wiadomości: 141


« Odpowiedz #8 : Luty 08, 2012, 01:22:24 »

Już ma następną kochankę. Jeszcze nie dostała gniazda, lecz w ciągu czterech dni dostanie, a dziś znalazłem pierwsze jajko właśnie u tej pary hacenów. Podmienione.
Jajko było duże, naprawdę duże, szro-zielono-niebieskawo-beżowawe??? Tak mogę określić jego barwę... Z malutkimi brązowymi ciapkami  Duży uśmiech
Postaram się wstawić zdjęcie. Temperatura przechowywania to od 16-19 st. C
Jakie polecacie ziarno, w którym należy przechowywać jajka? Ja umieściłem w samym prosie. Zauważyłem, że samiczka nosi jeszcze materiał do gniazda, dlatego ciągle ma pod dostatkiem szarpi i innego budulca.
Zapisane

rafcio181
Gość
« Odpowiedz #9 : Luty 08, 2012, 10:17:10 »

Taką ma właśnie barwa jajka kanarka. Temperatura do przechowywania jajek powinna być taka w jakiej trzymasz pare kanarków w pomieszczeniu. Ja trzymam jajka w pokjemniczku wypełnioną ligniną w szafce gdzie jest ciemno i jest bezpieczne przed rozbiciem.
Zapisane

kuba
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Netykieta: Pisz posty z treścią.
Wiadomości: 141


« Odpowiedz #10 : Luty 08, 2012, 10:22:11 »

Tz. to wszystko to ja wiem. Kanarki hoduję już dość długo, lecz lubię się powymieniać informacjami i popytać po opinię. Legi miałem już nie raz, lecz ta para byłą naprawdę dziwna. Dziś było 1 jajko.
Zapisane

Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Zdjęcie miesiąca

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2016, Simple Machines
Kanarki - Wortal Jacky & Mark
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!