Witam Cię i ja
michel 
, choć już mieliśmy przyjemność "poznać się" na innych wątkach (o serbskim śpiewaku np.).
Qrczę, koledzy-
Klapuch i
Siwobrody zarazili mnie chyba swoją ciekawością związaną z miejscem zamieszkania...

Już Ci zazdroszczę z betonowego blokowiska pięknych widoków, ptactwa za oknem, możliwości spacerów...
Link do blogu o mozaikach jest niestety dla mnie niezrozumiały, za to ptaki z fotek- wręcz cudowne. Czy dobrze się doczytałam że to są pastele?
A teraz- jako do kogoś "od mozajek" zwrócę się z moim pytaniem. Jakiś czas temu założyłam ątek jakiej rasy może być ta samiczka:

I tutaj- na pierwszym planie- odwrócona tyłem:

W założonym wątku ( w wolnej chwili byłabym wdzięczna gdybyś zajrzał:
http://kanarki.eu/index.php/topic,3904.msg21533.html#msg21533 ) spotkałam się z sugestią, że jst to agat żółta mozaika. Znając jej rodziców (ze zdjęcia) wiem że czysta mozaika to być nie może- ojciec to czerwony kobalt, matka- może być agat żółtą mozaiką (do tej pory dziwił mnie jej biały brzuch, żółte znaczenia gdzie-niegdzie). Zdjęcie rodziców mam kiepskiej jakości, wklejać go nie będę, natomiast pozwolę sobie wkleić zdjęcie młodej Tosi (kanarka ze zdjęcia)- upierzenie młodzieńcze, sprzed pierzenia:

Była po prostu..."wróbelkowata". Po dużym pierzeniu zmieniła się ogromnie- zniknął kolor brązowy, głowa nabrała odcienia srebrzystego, rysunek- ciemnoszary. Do tego te żółto-zielone znaczenia lipochromowe na zgięciach skrzydeł, brzuchu, części twarzowej i nad ogonem...
Przyznam, że zupełnie nie wiem, jakiego samca dać pannicy na wiosnę- nasz Moderator
Luka zasugerował samca agata żółtą mozaikę- w celu eksperymentu. Chciałabym poznać i Twoje zdanie...
Na koniec- mam nadzieję, że nie sprawiłam kłopotu rozpisując się o moim ptaku- w końcu to Twój wątek.
Pozdrawiam serdecznie.