Zdjęcie miesiąca

Kanarki - Wortal Jacky & Mark
Kwiecień 21, 2019, 02:35:27 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Tutaj pogłębisz swą wiedzę o kanarkach i ptakach egzotycznych.
   
  Strona główna Pomoc Linki Zaloguj się Rejestracja  

Nasz serwis używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej. Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.

Strony: 1 [2] 3   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Barwienie kanarków żółtych  (Przeczytany 11943 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Czarodziej
Gość
« Odpowiedz #15 : Listopad 24, 2009, 07:14:06 »

Nie pisałem o ptakach kształtnych jak da się zauważyć odniosłem się do odmiany ptaka harceńskiego bo malypro ma ptaka o podobnej budowie ale genetycznie ma on inne pochodzenie. Mrugnięcie
Zapisane

jot-ka11
Redaktor
Aktywny użytkownik
*
Offline Offline

Częstochowa
Netykieta: Kontroluję Redaktora
Wiadomości: 1 140



« Odpowiedz #16 : Listopad 24, 2009, 02:42:48 »

Przyznaję, że kanarka wodnotokowego(flandryjskiego)można kojarzyc z kolorem żółtym ponieważ jest to jedna z jego cech charakterystycznych, jednak jest to odrębna, bardzo stara rasa kanarków śpiewających.Nie jest to odmiana kanarka harcenkiego, lecz odrębna rasa kanarka śpiewającego tak jak np. timbrador,kanarek rosyjski czy amerykański śpiewak.Interesująca jest Twoja znajomośc genetyki(odbicie genetyczne do ósmego pokolenia,nie przekolorujesz do czwartego pokolenia itp.)
Co do ptaka Malypro to uważam,że jest to kanarek żółty, a nagromadzenie się większej ilosci pigmentu w tym miejscu jest raczej normalne w końcu kanarki białe dominujące własnie w tych miejscach też posiadają resztki barwnika.Nie wypowiadam się co do rasowosci tego ptaka jako kanarka żółtego(nieintensywnego) bo o tym poza kolorem decyduje wiele innych cech ptaka.
Zapisane

robertrosinski
Uczeń3
Nowy użytkownik
***
Offline Offline

czestochowa
Wiadomości: 217



« Odpowiedz #17 : Listopad 26, 2009, 12:39:06 »

Witam Wszystkich. Z moich obserwacji wynika że,kanarkom o barwie żółtej można podawać szpinak ,mlecz i kiełki rzepiku do woli , paprykę czerwoną też można podawać tylko w nie dużych ilościach ponieważ wyłapią niepożądane przebarwienia barwy zbliżonej do czerwieni natomiast kanarkom koloru czerwonego powinno podawać się paprykę pomidor i inne warzywa kolorujące na czerwono,a szpinak, mlecz itd. trzeba ograniczać bo wystąpią przebarwienia koloru żółtego np. najczęściej na skrzydełkach jest to wina złego żywienia ,czołowi hodowcy kanarków czerwonych eliminują z mieszanki ziaren rzepik a o tych przebarwieniach wynikających z niewiedzy co podać jakim kanarkom  wiem z własnego doświadczenia,papryka dla czerwonych a dla glosterów żółtych,zielonych i innych żółtych ptaków szpinak idealnie kolorują ,napewno nie na potrzeby wystaw i konkursów jeśli chodzi o czerwone pozdrawiam Robert R
Zapisane


R038
Siwobrody
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

'Las Kabatos' :)
Wiadomości: 365


'kundelki' też są ok!


« Odpowiedz #18 : Wrzesień 15, 2012, 10:24:12 »

Poproszę o podpowiedŹ w jaki sposób, w jakiej postaci podajecie mlecz i szpinak?
Zapisane


Są w życiu sprawy ważne i ważniejsze.
Zapraszam na www.schpolnoc.pl
canarissimo
Redaktor
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Aachen
Netykieta: Kontroluję Redaktora
Wiadomości: 387


fan izabelek


« Odpowiedz #19 : Wrzesień 15, 2012, 10:59:24 »

Wrzucam te mlodsze zielone listki mlecza do klatki i gotowe.  Kwiatki mleczu zaczepiam w srodku klatki w calosci lub siekam je i mieszam z pokarmem jajecznym.
Kwiatostany mleczu zwijajacego sie po kwitnieciu mozna podawac jako same niedojrzale nasionka - z obcietym zwiedlym czubkiem. 

Podeje podobnie rowniez aksamitki - zawieraja duzo luteiny i kwitna elegancko az do poznej jesieni, wiec mozna z nich korzystac dluzej niz kwiatow mleczu.   Listki aksamitek tez mozna podawac.
Zapisane


canarissimo
Redaktor
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Aachen
Netykieta: Kontroluję Redaktora
Wiadomości: 387


fan izabelek


« Odpowiedz #20 : Październik 20, 2012, 06:30:38 »

Odpowiadam tutaj, bo pasuje bardziej do tematu:

Moje aksamitki nie chcą jeść- ani kwiatów, ani liści, chociaż każdą inną zieleninę zajadają ze smakiem Co?. Mlecz skubią na szczęście.

Canarissimo- mogłabyś coś więcej napisać o tej luteinie- wyciągu z aksamitek? To się samemu robi?
Produkt ten nazywa sie np. Yellow Magic Plus i 100g kosztuje 8,90 Euro.  Opisane jest, ze jest srodkiem naturanym z luteiny pochodzacej z aksamitek + skladniki bezposrednio wspomagajace tworzenie nowych pior.   Ja nie uzywam, bo moja skubia kwiatki aksamitek.  Na pewno nie tkna mleczu ani aksamitek, jesli obok bedzie lezec cos smaczniejszego.  Moze starsze ptaki maja juz swoje upodobania i wprowadzenie tej metody uda sie przy nowych mlodych. 
Uzywam Spiruline mieszajac ja z pokarmem jajecznym.  Ma rowniez wplywac na lepsze wybarwianie.  Ale oczywiscie nie tylko, bo ma wiele zalet.  Ja jedynie nie umiem zdzierzyc jej zapachu gdy otworze pojemnik. Spoko  Ale w pokarmie juz nie czuc tego.
Zapisane


Chiara
Gość
« Odpowiedz #21 : Październik 20, 2012, 07:58:42 »

Dziękuję, spróbuję to w Polsce gdzieś kupić.

Druga sprawa- czy kwiaty i liście mleczu/aksamitki można suszyć i podawać w takiej postaci? (Myślę o zimowych zapasach).
Zapisane

klapuch
Mariusz Herich-H013
Redaktor
Aktywny użytkownik
*
Offline Offline

Katowice
Netykieta: Kontroluję Redaktora
Wiadomości: 2 067


http://glostery.katowice.pl


WWW
« Odpowiedz #22 : Październik 20, 2012, 08:18:28 »

Można suszyć. Czy będą smakować - to już inna sprawa, ale moje skubały suszoną pokrzywę więc pewnie zależy to od gustów.
Zapisane


canarissimo
Redaktor
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Aachen
Netykieta: Kontroluję Redaktora
Wiadomości: 387


fan izabelek


« Odpowiedz #23 : Październik 21, 2012, 07:16:45 »

A moze mozna zamrazac, tak jak sie to robi z np koperkiem.   Uśmiech

Mysle, ze jesli pisklaki kluja sie na wiosne i pierza do pazdziernika, da sie wykorzystywac to, co rosnie w donicy na balkonie.  W koncu potrzebujemy tych roslin tylko ze wzgledu na ich barwniki.

Ja moge zawsze Wam podeslac cos z DE przy okazji jak Tesc jedzie do PL.  Zdarza sie to tak 2-3 razy do roku.  Konto mam tez w PL, wiec z zaplata nie ma problemu.  Uśmiech
Zapisane


Chiara
Gość
« Odpowiedz #24 : Październik 21, 2012, 08:34:59 »

Canarissimo- w tej sprawie napiszę na pw, zorientuję się jeszcze jakie są możliwości w Polsce i jeśli nic nie znajdę- będę się kontaktować.

Druga sprawa- a co z młodymi, które lęgną się już w grudniu/styczniu? Jasne że najpierw mają upierzenie młodzieńcze (juwenalne), ale chyba pierzą się wcześniej? (Chodzi mi o pierwszy rok życia).

Taka uprawa na balkonie roślin z barwnikami zdaje egzamin ale tylko w przypadku kanarków żółtych- czerwone mają barwniki zawarte w warzywach (chyba że ma się kawałek ziemi- ale to już inne sprawa).

Jakiś czas temu dostałam do wysiania nasiona Vitakraftu dla kanarków i papużek falistych- "Bio-green". W skład wchodzą nasiona traw, sałaty, i koniczyny. Czy ktoś z Was wie, czemu konkretnie mają służyć te nasiona? (Opis jest po niemiecku/francusku, po polsku jedynie dwa zdania.)
Zapisane

jot-ka11
Redaktor
Aktywny użytkownik
*
Offline Offline

Częstochowa
Netykieta: Kontroluję Redaktora
Wiadomości: 1 140



« Odpowiedz #25 : Październik 21, 2012, 11:20:27 »

To, że jakaś roślina jest koloru zielonego nie oznacza, że nie posiada innych barwników niż chlorofil. Te barwniki są po prostu "tłumione" przez barwnik zielony. Mamy jesień i teraz właśnie można zauważyć ile innych barwników jest w roślinach, od żółtego po czerwony. Wniosek nasuwa się sam należy podawać zieleninę (oczywiście tą jadalną) nie tylko z uwagi na zawarte niej witaminy i inne substancje, ale również na zawarte w niej barwniki.
Zapisane

CarIvan
Gość
« Odpowiedz #26 : Listopad 27, 2012, 10:43:29 »


Tak jak już wcześniej Luka napisał bez barwnika nie zrobisz z żółtego kanarka czerwonego.

Z kanarka żółtego wcale nie zrobisz czerwonego nawet przy użyciu barwnika.

Daj mu do wody na pierzeniu barwnik spożywczy czerwony i po całkowitym wypierzeniu nie odróżnisz go w kolorze od tego barwionego zwykłym barwnikiem np. Quiko. Nie nadaje się taki ptak jednak do dalszego rozpłodu.  Mrugnięcie
Zapisane

klapuch
Mariusz Herich-H013
Redaktor
Aktywny użytkownik
*
Offline Offline

Katowice
Netykieta: Kontroluję Redaktora
Wiadomości: 2 067


http://glostery.katowice.pl


WWW
« Odpowiedz #27 : Listopad 28, 2012, 07:44:15 »

Cytuj
barwnik spożywczy czerwony(...) Nie nadaje się taki ptak jednak do dalszego rozpłodu
Po takiej kuracji? Ciekawe dlaczego.....
Zapisane


CarIvan
Gość
« Odpowiedz #28 : Listopad 29, 2012, 05:05:55 »

Cytuj
barwnik spożywczy czerwony(...) Nie nadaje się taki ptak jednak do dalszego rozpłodu
Po takiej kuracji? Ciekawe dlaczego.....
Ponieważ żeby ładnie wybarwić barwnikiem spożywczym czy przebarwić ptaka z żółtego na czerwonego barwnik przedawkowujesz, raz że jelita dostają na tym, dwa że w 99% miałem po takich ptakach czyste jaja - nie pisałbym nie mając sprawdzonego. Kiedyś był to najtańszy i skuteczny barwnik ale tylko by wykolorować ptaki na handel, te co na dalszą hodowlę zostawiałem nie dostawały barwnika bo jak przetestowałem na kilkunastu parach w różnych kombinacjach czyli:
- barwiony samiec na niebarwioną samicę
- barwiony samiec na barwioną samicę
- niebarwiony samiec na barwioną samicę
to za każdym razem jaja były czyste mimo że ptaki się parzyły, ten sam np. niebarwiony samiec dany na niebarwioną samicę i na 5 jaj 5 zalężonych. Dodam że ptaki zawsze łączyłem o różnym typie piór. Po prostu po przedawkowaniu tego barwnika ptaki traciły zaląg tak myślę.  Mrugnięcie
Zapisane

klapuch
Mariusz Herich-H013
Redaktor
Aktywny użytkownik
*
Offline Offline

Katowice
Netykieta: Kontroluję Redaktora
Wiadomości: 2 067


http://glostery.katowice.pl


WWW
« Odpowiedz #29 : Listopad 29, 2012, 08:28:29 »

Moja wypowiedŹ była ironią, a Twoje wypowiedzi - wybacz - budzą u mnie niesmak.
W castoramie jest pigment do farb, też bardzo skuteczny.
Na biologii ptaków też znasz się, jak widzę, bardzo dobrze, skoro twierdzisz, że "jelita dostają". Wiesz - kanarki są bardziej skomplikowane, nie składają się z dzioba, nóżek i jelit.

Chcesz truć ptaki, trudno, nie jestem w stanie ich uratować, ale przynajmniej się tym nie chwal i nie polecaj tej głupoty innym.
Zapisane


Strony: 1 [2] 3   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Zdjęcie miesiąca

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2018, Simple Machines
Kanarki - Wortal Jacky & Mark
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!