Panie Ogórek
Co pan gadasz? O czym pan piszesz?
„
Moja myśl była w tym kierunku ukierunkowana że byłem przygotowany po wysłuchaniu spraw odnośnie
tej wystawy całą logistyke tej imprezy na poparcie takiej inicjatywy.”Już przy okazji zmian Zarządu RF odpisałem Panu, że czasami nie rozumiem takich wypowiedzi. Przykro mi teraz też nie.
„Z mojego doświadczenia taka impreza” - może pan napisze jakie ma Pan doświadczenie w organizacji takich imprez.
„Przed taką imprezą minimum7-8 miesięcy powinien być powołany sztab ludzi” i na pewno Pan w tym sztabie. Już teraz można tego nie robić. Znając pana chęć do pracy społecznej i przepracowane godziny polegające na liczeniu odcisków na rękach innych ludzi, to taka impreza to niewypał. Dobrze pan napisał :”ZAPROSIÆ GOŚCI NA WESELE WPROWADZIÆ NA SALE I POWIEDZIEÆ żE TU BÊDZIE WESELE
to tak do humoru „
Na co panu 7-8 miesięcy na przygotowania. Cały czas przesiedzi pan w domu pisząc głupoty. Zapomni pan w tym czasie wszystko, przyjedzie na zebranie i zrobi wielkie oczy.
I na koniec przywołam jeszcze jedną pana wypowiedŹ:
„Myślę żę mój ZARZ¡D jest stać ale to tylko moja myśl” - A pana? Cały pan. Zróbcie ja przyjadę. Jak zawsze ocenię.
Może najwyższa pora samemu zakasać rękawy i troszkę popracować.
A teraz jak zwykle dobra rada:
Szanuj szanowny kolego wszystkich pracujących członków tego stowarzyszenia, podwiń rękawy i do pracy. łódzka wystawa już w listopadzie. Jak wcześniej napisałem. Czekamy na Pana i oczywiście ręce do pracy. Są jeszcze nie obsadzone miejsca, jak braknie jak prawdziwy klubowy kolega, obiecuję - oddam swoje.
Pozdrawiam
Dariusz J