Zdjęcie miesiąca

Kanarki - Wortal Jacky & Mark
Styczeń 29, 2020, 10:33:58 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Tutaj znajduje się kopalnia wiedzy o kanarkach i ptakach egzotycznych.
   
  Strona główna Pomoc Linki Zaloguj się Rejestracja  

Nasz serwis używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej. Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.

Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Lato 2010 - Mój pierwszy kanarek  (Przeczytany 2281 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
rafcio181
Gość
« : Wrzesień 30, 2010, 08:11:35 »

Nie jest to takie opowiadanie jakie napisał Pan Marek, ale próbuje własnych sił  Chichot

                               

                                                   "Mój pierwszy kanarek"

Mój kanarek był przepiękny. Co dzień rano słyszałem jego świergot. Dostawał każdego dnia nową porcję ziarenek, które chętnie jadł. Czyściłem klateczkę, aby był zdrowiutki, obcinałem pazurki kiedy była taka potrzeba.
W zamian za to wszystkie zabiegi, moje pomarańczowe stworzonko odwdzięczało mi się miłą dla ucha muzyką wypływającej z jego skaczącej krtani oraz pięknymi pozami niczym model na wybiegu,które przybierał gdy tylko  zjawiłem się w pobliżu jego domu, w którym był gospodarzem ,a ja jego gościem.
Mój ptaszek, którego nazwałem Kubusiem, był bardzo spokojny i kochany. Gdy wypuszczałem go z klatki, w ogóle się mnie nie bał. Wtedy mógł wyprostować skrzydełka i pokazać w całej swej okazałości co potrafi robić w powietrzu. Siadał na ręku, ramieniu ale najczęściej wybierał najwyższe punkty znajdujące się w mieszkaniu ,z których bacznie się mi przyglądał. Wtedy przechylał lekko główkę na bok- prawie tak samo jak człowiek, gdy coś obserwuje.
Kochałem go całym mym sercem, bardziej niż cokolwiek innego.
Kiedy zmęczony wracałem ze szkoły miałem wszystkiego dosyć. Wtedy zamykałem się z nim w moim pokoju, a on rozpoczynał swój koncert, dzięki któremu od razu poprawiał mi się humor, jak wstrzyknięty zastrzyk adrenaliny.
Mój mały przyjaciel ze wszystkich rzeczy jakie dostawał, najbardziej przepadał za tzw. basenikiem wypełnionym wodą, w której mógł się kąpać. Wtedy obserwowałem jak wskakiwał na brzeg naczynia. Najpierw się przyglądał, jakby badał czy nic mu się nie stanie, gdy wskoczy dalej, a następnie po kilku sekundach obserwacji wskakiwał na sam środek i trzepotał skrzydełkami tak, żeby mógł się cały zamoczyć. Gdy był już cały mokry, wyskakiwał na patyczki znajdujące się w klatce, aby chwilkę odpocząć i znów powrócić do zabawy za jaką przepadał.
W zamian za to że ładnie śpiewał, nie tylko co wieczór zmieniałem mu wodę na świeżą i dawałem nową porcję ziaren, żeby jego brzuszek był zawsze wypełniony, ale również na podstawie wielu Źródeł takich jak internet i różne przeczytane książki, raz na jakiś czas dawałem mu różne preparaty witaminowe, które były polecane przez różnych hodowców kanarków.
To jak wyglądał i śpiewał mój kanarek było dla mnie największą radością, a gdy w domu zjawiali się goście, on witał ich równie pięknym śpiewem.
Tak właśnie zrodziła się moja pasja do tych małych stworzonek, które tak pięknie śpiewają i wyglądają. Własnie wtedy marzyłem, aby mieć większą grupę tych ptaków, które swym śpiewem umilały  by chwile spędzane w domu z rodziną.
Z pomocą moich bliskich, moje marzenie udało się zrealizować i teraz mój mały pomarańczowy przyjaciel ma towarzystwo, które razem z nim pluskają się w wodzie oraz dają koncerty całej rodzinie.
Zapisane

Jacky
Administrator
Aktywny użytkownik
*
Offline Offline

Łódź
Netykieta: Nadzór mam nad Adminem
Wiadomości: 2 729



« Odpowiedz #1 : Październik 01, 2010, 11:21:56 »

Jeden mały ptaszek, a tyle radości ...  Uśmiech
Zapisane

ANka
Uczeń2
Nowy użytkownik
**
Offline Offline

Wiadomości: 62



WWW
« Odpowiedz #2 : Październik 07, 2010, 10:41:16 »

Bardzo ładne wspomnienie...ja tez mam takie podobne tylko moj pierwszy kanarek to byl Zuzu Uśmiech
Zapisane

Rafał 15
Gość
« Odpowiedz #3 : Październik 25, 2010, 09:35:16 »

ja terz mam pierwszy raz kanarka i czujie sie  umnie dobże Chichot
Zapisane

Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Zdjęcie miesiąca

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2018, Simple Machines
Kanarki - Wortal Jacky & Mark
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!