Zdjęcie miesiąca

Kanarki - Wortal Jacky & Mark
Grudzień 09, 2019, 07:12:46 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Tutaj pogłębisz swą wiedzę o kanarkach i ptakach egzotycznych.
   
  Strona główna Pomoc Linki Zaloguj się Rejestracja  

Nasz serwis używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej. Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.

Strony: [1]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Gniazdko zewnętrzne - czy ten model może być wadliwy?  (Przeczytany 2115 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Pandan0
Redaktor
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Warszawa
Netykieta: Kontroluję Redaktora
Wiadomości: 148


« : Sierpień 17, 2011, 08:28:03 »

Witam,
wściekłem się wczoraj na maksa! Mam pytanie, czy gniazdka zewnętrzne: model N005 http://www.hodowlapapug.pl/?co=shop&act=show&id=656 nie sprawiały Wam problemów technicznych? Od zeszłego roku używam ten typ gniazdek. Zauważyłem, że wyrabiają się uchwyty plastikowe do zaczepienia gniazda na spodzie klateczki i to bardzo szybko, nawet w pierwszym roku użytkowania.  Czy obserwowaliście problemy z niestabilnością po zawieszeniu tego modelu gniazdka na klatce? Czy obciążaliście te zewnętrzne gniazdka na wszelki wypadek?
W zeszłym roku jedna parka kanarków próbowała się lęgnąć w gniazdku N005. W tym roku 3 pary ptaszków korzystały z takich gniazdek. Wydawały mi się dobre te konstrukcje z wyjątkiem wspomnianego już odkształcania plastikowych zaczep na druciki. Wczoraj zdarzyła się rzecz straszna: spadło  gniazdko  pary miniatur hiszpańskich. Jutro miały być pisklęta. Raczej wykluczam fakt wpadnięcia ptaków w panikę i wypchnięcia klateczki gniazdkowej do góry. Z rodzicami były już usamodzielniające się dwa młode. Czy one mogły "skutecznie" majstrować przy gniazdku i podważyć je przy okazji? Owszem obserwuje się, że taka młodzież skubie podkładki, materiał wyściółkowy itp. Po tej katastrofie wszystkie kanarki wyleciały z klatki i trzeba było łapać z powrotem do klatki. Gniazdko zostało z powrotem i włożono do niego jedno troszkę  uszkodzone jajko. Samica, mimo przeżytej traumy, natychmiast zaczęła wysiadywać. Dziś zabrałem gniazdo, gdyż to jajko było jednak zniszczone i samiczka zaczęła schodzić z gniazda. Oto jeden z przykładów, po którym widać, jak daleko zaszło udomowienia kanarka… Dziki ptak nie wróciłby z powrotem do uszkodzonego w gwałtowny sposób gniazda. Potraktowałem tę sytuację, jako zakończenie sezonu lęgowego tego lata. Jakie są Wasze doświadczenia z zewnętrznymi gniazdami w sensie technicznym i jakie modele polecalibyście? Chyba muszą być długie haki do dobrego zaczepiania gniazdek zewnętrznych. W tym modelu może są one za krótkie(?).
Pozdrawiam

Zapisane

Pandan0
Redaktor
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Warszawa
Netykieta: Kontroluję Redaktora
Wiadomości: 148


« Odpowiedz #1 : Sierpień 17, 2011, 09:01:29 »

Przepraszam, opuściłem wyrazy w zdaniu. Powinno być: To klateczkowe gniazdko zostało zawieszone z powrotem.
Zapisane

Strony: [1]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Zdjęcie miesiąca

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2018, Simple Machines
Kanarki - Wortal Jacky & Mark
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!