Zdjęcie miesiąca

Kanarki - Wortal Jacky & Mark
Styczeń 29, 2020, 04:48:05 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Tutaj poznasz wszystko o kanarkach i ptakach egzotycznych.
   
  Strona główna Pomoc Linki Zaloguj się Rejestracja  

Nasz serwis używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej. Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.

Strony: 1 2 3 [4]   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Wszystko gotowe na przyjęcie mojego Mameda!  (Przeczytany 18352 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
klapuch
Mariusz Herich-H013
Redaktor
Aktywny użytkownik
*
Offline Offline

Katowice
Netykieta: Kontroluję Redaktora
Wiadomości: 2 067


http://glostery.katowice.pl


WWW
« Odpowiedz #45 : Luty 25, 2012, 09:25:28 »

Super zdjęcia, cieszę się, że wycieczki po pokoju są coraz odważniejsze.
Zmień tę plastikową żerdkę lub kup piaskowe nakładki na żerdki. Ja mam nakładki i bardzo sobie chwalę. Ok. 7 zł za 6 czy 8 szt., chociaż widziałem już te same za 14 zł...
Zapisane


ciapcia
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Rzeszów
Wiadomości: 32



« Odpowiedz #46 : Luty 26, 2012, 12:39:37 »

Co do oswajania to wydaje mi się, że najważniejsze jest to by zachowywać się tak jak zwykle. Ptak po pewnym czasie zrozumie jak wygląda nasz świat i dostosuje się tak, że będziemy do niego mówić coś, a on to będzie robił. Mój tak robi, np. powiem mu, żeby poszedł z klaty na szafę, bo będę mu sprzątać w klacie, to od razu to robi.  Język To może przypadek, ale przypadkiem nie jest to, że od poniedziałku do piątku śpiewa rano dotąd aż wstanę z łóżka i złożę pościel(budzi mnie), a w sobotę i niedzielę śpiewa dopiero jak wstanę z łóżka. A w ciągu dnia jak mnie nie ma to śpiewa sobie jak mu pasuje, a jak jestem to śpiewa tylko jak go zachęcę. Trochę szkoda, no ale cóż. Zachowuje się tak jak gdyby nie chciał mi przeszkadzać. I nie muszę mu zakładać ciemnej szmaty na klatę. No i co jeszcze? Przyzwyczaił się, że idzie spać dopiero jak spuszczę roletę w oknie. A jak boi się, bo ktoś nowy zagląda do pokoju, to leci na wersalkę i podchodzi blisko mnie, mimo że boi się jeszcze mojej dłoni, ale mamy czas i może kiedyś przyjdzie i siądzie mi na ręce.

Raczej nie macham przed nim niczym, nawet palcami, gdyż wydaje mi się to dziwne zachowanie. Wolałabym też, żeby mój kanarek nie atakował mnie, bo nie wydaje mi się, żeby to była zabawa. Wiem, że zawsze są dobre i złe strony, np. mój ptaszek nie boi się jak siedzi na wersalce, a ja macham obok ciuchami, albo potrafi siąść na krześle na którym ja stoję. Ufa mi, że nic mu się nie stanie. Ale tak jak mówię, boi się jeszcze, że go zjem.

Pozdrawiam Uśmiech
Zapisane

dariuseki
Uczeń2
Nowy użytkownik
**
Offline Offline

Olsztyn, War-Maz
Wiadomości: 207


http://www.warminskie-kanarki.gq/


WWW
« Odpowiedz #47 : Luty 26, 2012, 08:42:03 »

Masz bardzo mądrego kanarka i aż trudno uwierzyć że ptak jest w stanie zrozumieć te wszystkie niuanse, do której klatki lecieć, kiedy śpiewać a kiedy nie ect.
Ale ptaki ostatecznie pewnie ewoluowały dłużej niż ludzie i pewne zdolności umysłowe mają. Odnośnie oswajania, to każdy ma swój sposób taki czy inny, zależnie od osobowości ptaka i właściciela i nie mi oceniać,który dobry a który nie. Mój sposób polega na tym że spędzam z nim sporo czasu, mówię do niego, odgwizduję oraz dogadzam gastronomicznie  Duży uśmiech - podobno to ostatnie jest baaardzo skuteczne.
 

Zauważyłem że mój kanarek nie przepada za rzepikiem i uwielbia banany.
Zapisane


starusheck
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Biskupiec
Wiadomości: 54


« Odpowiedz #48 : Luty 26, 2012, 09:40:31 »

hmmmmmm osobiscie uwazam ze ptak powinien byc ptak nie czlowiek i powinien miec prawo do swojej dzikosci wtedy mimo niewoli ktora mu mimo wszystko serwujemy jest blizej natury. Nie dajmy sie zwariowac prosze. Oczywiscie kazdy ma prawo zrobic z ptaka malpe tylko po co? Pozdrawiam blizej natury  Język
Zapisane

ciapcia
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Rzeszów
Wiadomości: 32



« Odpowiedz #49 : Luty 27, 2012, 11:24:05 »

Jeśli mam kilka ptaszków, to może będą żyć na pół dziko, ale jak mam jednego, to on będzie dostosowywał się do zasad stada w jakim przyszło mu żyć. A jeśli jego stado to człowiek lub ludzie, to będzie zachowywał się jak człowiek. Chyba Mrugnięcie Poza tym wydaje mi się, że ptaki tak jak inne zwierzęta wyczuwają emocje i intencje człowieka.

Jeśli mogę się pochwalić, to ciekawe wydaje mi się, że mój ptaszek nie reaguje jakoś spontanicznie na mój powrót do domu, tzn, nie śpiewa, tylko popatrzy kto przyszedł i tyle. Ale za to żegna mnie śpiewem. No i "bawi się" ze mną w chowanego. Jak wracam po dłuższej chwili do pokoju, to nie wiem gdzie on jest. Wołam go, szukam oczyma. A on wtedy siedzi cicho i nawet się nie rusza. Jak go znajdę, to wtedy popiszczy lub poleci na szafę. A może widzę w jego zachowaniu coś czego naprawdę nie ma? A jeśli chodzi o inteligencje, to muszę się pochwalić, że dzisiaj usłyszał pierwszy(chyba pierwszy) raz melodyjkę z popularnej gry Mario Bros i od razu zaczął gwizdać w jej rytm. Byłam pod wrażeniem Chichot
Zapisane

jot-ka11
Redaktor
Aktywny użytkownik
*
Offline Offline

Częstochowa
Netykieta: Kontroluję Redaktora
Wiadomości: 1 140



« Odpowiedz #50 : Luty 28, 2012, 11:40:49 »

Myślę, że jednak widzisz to czego nie ma.
Zapisane

dariuseki
Uczeń2
Nowy użytkownik
**
Offline Offline

Olsztyn, War-Maz
Wiadomości: 207


http://www.warminskie-kanarki.gq/


WWW
« Odpowiedz #51 : Luty 28, 2012, 01:00:27 »

Mój Mamed już 10 dzień pod moim dachem. Oswaja się z każdym dniem coraz bardziej. Prawie zawsze kiedy jestem w pokoju klatka jest otwarta i może latać sobie do woli.  Pofruwa 5-10 min i wraca. Najbardziej lubi siadać na kryształowych wazonach oraz na  żerdce przy doniczce z paprotką, którą zawzięcie konsmumuje  Uśmiech. Odstraszanie klaskaniem ma w nosie i nic sobie z tego nie robi. A jak go zgonie z rośliny to po tym jak się odsunę wraca. I tak w kółko Macieju.

ps: Rośliny w pokoju są nietoksyczne.

Zapisane


ciapcia
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Rzeszów
Wiadomości: 32



« Odpowiedz #52 : Luty 29, 2012, 07:30:44 »

Widocznie akceptuje to co robisz i nawet klaskanie. To wspaniale, że tyle radości Ci sprawia i że może sobie często polatać. Ja swojego przyzwyczaiłam, że całymi dniami lata w pokoju i jak go zamykam bo muszę wyjść to się denerwuje i piszczy na mnie. A dzisiaj pierwszy raz usiadł na moim kapturze jak siedziałam przy kompie. To było słodkie.
Zapisane

dariuseki
Uczeń2
Nowy użytkownik
**
Offline Offline

Olsztyn, War-Maz
Wiadomości: 207


http://www.warminskie-kanarki.gq/


WWW
« Odpowiedz #53 : Maj 27, 2012, 07:09:53 »

Dawno tu nie pisałem. Niedawno zakupiłem kolejnego ptaka. Samica czerwono-czarna. Tymczasowo pomieszkuje z Mamedem. Generalnie się dogadują aczkolwiek zdarzają się małe niesnaski. Ostatnio nawet miała miejsce walka. Przyniosłem ptaki z balkonu i wtedy się zaczęło. Nie wiedzieć czemu nastroszyły się, otworzyły dzioby i rzuciły się na siebie. To był młyn. Rozdzieliłem je i jakoś się uspokoiły. Teraz jest O.K i znów razem fruwają po pokoju. Generalnie Mamed to egoistyczny ptaszek, więc pewnie docelowo zostanie sam. Generalnie jest, moim zdaniem smutniejszy odkąd mieszka z samicą.
Zapisane


Strony: 1 2 3 [4]   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Zdjęcie miesiąca

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2018, Simple Machines
Kanarki - Wortal Jacky & Mark
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!