Zdjęcie miesiąca

Kanarki - Wortal Jacky & Mark
Grudzień 12, 2019, 06:08:45 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Tutaj poznasz wszystko o kanarkach i ptakach egzotycznych.
   
  Strona główna Pomoc Linki Zaloguj się Rejestracja  

Nasz serwis używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej. Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.

Strony: [1] 2   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Megabakterioza  (Przeczytany 15133 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Pandan0
Redaktor
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Warszawa
Netykieta: Kontroluję Redaktora
Wiadomości: 148


« : Wrzesień 07, 2011, 11:51:09 »

Witam.
Ostatnio zainteresowały mnie megabakterie (Macrorhabdus ornithogaster), które są coraz większym zagrożeniem dla ptaków ozdobnych. Megabakterie to stara, ale nadal funkcjonująca nazwa tych groŹnych patogenów. Są to stosunkowo słabo poznane pasożyty wewnętrzne, bytujące w układzie pokarmowym. Macrorhabdus ornithogaster został opisany stosunkowo niedawno, bo w roku 1981, a u kanarków po raz pierwszy w r. 1984. Bardzo trudne są badania nad tym mikroorganizmem, na początku nie wiedziano, czy to jest to bakteria, czy grzyb? Ustalono, że jest to słabo gram-dodatni pałeczkowaty organizm, o wymiarach 2-3×20-80 μm, barwiący się także metodą PAS i solami srebra. Ostatecznie został on sklasyfikowany, jako grzyb z grupy drożdżaków. Jest to fakultatywny anaerob (względny beztlenowiec), któremu sprzyja środowisko z podwyższonym stężeniem dwutlenku węgla. CO2 stanowi 10%  składu pożywek laboratoryjnych stosowanych w hodowlach tego mikroorganizmu. Megabakterie bytują w żołądku, który u ptaków dzieli się na część przednią (żołądek gruczołowy - proventriculus) i tylną (żołądek mięsisty - ventriculus). Patogeny te najliczniej występują w strefie przejściowej między oboma żołądkami, potem w żołądku gruczołowym. Znacznie mniej jest tych grzybów w żołądku mięsistym. Macrorhabdus ornithogaster uszkadza gruczoły w błonie śluzowej żołądka. Z czasem następuje zniszczenie całej błony śluzowej, w rezultacie czego uniemożliwione jest trawienie pokarmu. Rzadko się stwierdza obecność pojedynczych osobników, w tym także  otorbionych, w wątrobie i śledzionie. Organizmy te są też wydalane z odchodami.
Wydaje się, że słaba jest, i nie tylko, w warunkach polskich świadomość zagrożenia hodowli ptaków tym patogenem. Uważa się, że większość ptaków jest podatna na zakażenie megabakterią, zarówno hodowlane (drób, ptactwo egzotyczne itp.) i dziko żyjące. Wykazano też występowanie megabakteriopodobnych organizmów w górnych drogach oddechowych ssaków (pies, kot). Patogeny te nie są sklasyfikowane, jako organizmy stanowiące zagrożenie dla człowieka. Kwestią dyskusyjną jest stwierdzenie, czy mamy do czynienia ze zróżnicowaniem gatunkowym lub szczepowym megabakterii. Różne wyniki leczenia ptaków oraz opisy kultur tego drożdżaka wskazują na występowanie tej różnorodności, ale badania są dalej prowadzone. 
W hodowlach ptaków egzotycznych najwięcej badań nad megabakteriozą (makrorabdozą) zostało przeprowadzonych na  papużkach falistych (M. undulatus), gdyż początkowo pasożyt ten był najczęściej stwierdzany u tego gatunku ptaków. Jest nawet hipoteza, że pierwsze przypadki tej choroby stwierdzono u wystawowych papużek falistych w Wielkiej Brytanii. Papużki stamtąd pochodzące miały być Źródłem zakażeń tym drożdżakiem w hodowlach ptaków egzotycznych na świecie. Nawet w Australii występuje poważny problem megabakteriozy wywołany importem wystawowych papużek falistych. Stwierdza się obecnie, że ten grzybek występuje u dużej liczby gatunków ptaków egzotycznych. Najbardziej podatne na infekcje zdają się być, oprócz papużek falistych, papugi nierozłączki (rodzaj Agapornis) oraz kanarki. Śmiertelność zwierząt zarażonych megabakterią wynosi 100%. O powadze problemu, jakim jest szybki wzrost liczby zakażeń tym mikroorganizmem, świadczą wyniki wielu badań. Dość wymowne są, moim zdaniem, dane weterynarzy belgijskich opublikowane w roku 2006.  W okresie 5 lat ( 1999 – 2004) zaobserwowano wzrost liczby zachorowań u kanarków z 10.8% do 55.1%. Ogólnie, w tych właśnie badaniach na padłych ptakach, wykryto megabakteriozę u 28% kanarków i 22.5% papużek falistych. Liczby te są nawet znacznie wyższe w przypadku opisanych w literaturze epidemii u papużek falistych. 

?ródła zakażenia: nie ma do tej pory dowodów wskazujących, na sposoby zakażania się ptaków. Wiadomo, że mikroorganizmy te są wydalane z odchodami. Zatem stykanie się ptaków z zanieczyszczoną karmą oraz wzajemnie karmienie się ptaków jest prawdopodobną przyczyną zarażeń. Są przesłanki wskazujące na występowanie odporności genetycznej na zakażenia megabakteriozą. Opisano przypadek linii hodowlanej, w której nie stwierdzano tych zakażeń. Obserwowano, że pisklęta z linii podatnych na megabakteriozę,  wychowywane przez przybranych rodziców z linii wolnych od pasożytów, zapadały na tę chorobę w póŹniejszych okresach życia. Dyskusyjna jest sprawa, czy zakażenia u ptaków tym patogenem są pierwotne czy towarzyszą innym chorobom (bada się związek między zakażeniami cirkowirusami i megabakteriami), czy są efektem spadku odporności immunologicznej u ptaków w warunkach stresu itp.

Objawy choroby: Początkowo nie obserwuje się specyficznych objawów choroby. Następuje powolny spadek kondycji ptaków. W zasadzie tylko u papużek falistych stwierdza się nagłe ostre objawy zakażenia. Ptaki w dobrej kondycji gwałtownie tracą ją i padają w ciągu 12-24 godzin od wystąpienia objawów. Przedtem mogą wymiotować krwią. Większość pozostałych ptaków (papużek falistych i innych gatunków) ma chroniczną postać choroby, która może trwać miesiącami z okresami poprawy i pogorszenia stanu ptaków. Spada wtedy ciężar ciała, mimo że nie zmienia się apetyt u ptaków. PóŹniej obserwuje się, że chore osobniki łuszczą ziarna, ale jedzą niewiele i w odchodach widzi się nieprzetrawione nasiona. Oprócz biegunki można zaobserwować też oblepienie odchodami piór wokół odbytu. W końcowych fazach choroby ptaki zaczynają wymiotować lepkim szaro-szklistym śluzem i (lub) krwią. Choroba rzadko występuje u piskląt (u strusi afrykańskich tylko pisklęta chorują), częściej u dorosłych ptaków między 1 a 5 rokiem życia. Analizy odchodów, mimo zalecanego ich zbierania przez wiele dni, nie zawsze wykazują obecność megabakterii. Badania przewodu pokarmowego padłych ptaków są podstawową metodą wykrywającą makrorabdozę (występują charakterystyczne zmiany w tkankach żołądka).  Stwierdzono u chorych ptaków wzrost pH w żołądku, choć nie zawsze jest to regułą. U zdrowych i chorych papużek falistych pH treści żołądka nie zmieniało się istotnie, mimo pewnego podwyższenia zasadowości treści żołądkowej u chorych ptaków. Natomiast u kanarków następuje wyraŹnie zalkalizowanie w żołądku. pH w układzie pokarmowym zdrowych ptaków wynosi od 0.7 do 2.4, a u silnie zainfekowanych megabakterią 7-7.3. Dyskusyjna jest  przyczyna obserwowanej zmiany wartości pH w żołądkach ptaków.

Leczenie: Nie są opracowane w 100% metody leczenia ptaków. Obecnie podaje się im leki inhibujące rozwój grzybów. Są to amfoterycyna B, ketokonazol i nystatyna. Megabac-S (forma amfoterycyny B) jest lekiem, który ponoć ma dużą skuteczność w leczeniu ptaków egzotycznych (http://www.vetafarm.com/products/MEGABAC%252dS.html). Preparaty te są trudno dostępne i trzeba zamawiać u weterynarza. Medykamenty podaje się w ciągu 10 dni do 2 tygodni. Są to leki podawane bezpośrednio ptakom do wola lub rozpuszczane w wodzie pitnej. W ostatnim przypadku trzeba uważać, żeby pojniki nie były wystawione na działanie światła słonecznego, promienie UV obniżają skuteczność działania tych medykamentów. Efektywność działania leków jest różna, gdyż obserwuje się bardzo dobre oraz mierne efekty leczenia. Może to być związane m.in. z przypuszczalnym występowaniem różnych szczepów megabakterii albo sposobem podawania leków itp. Stosuje się też leczenie wspomagające. Podaje się ptakom przez wiele tygodni wodę zakwaszoną kwasami organicznymi, np. octem jabłkowym, octem z białych winogron, sokiem grejpfrutowym itp. pH przygotowanej w ten sposób wody nie może spadać poniżej wartości 2.5. Zakwaszanie układu pokarmowego jest konieczne, gdyż wiemy, że w zasadowym środowisku nie zachodzą procesy trawienne. Ponadto kwaśne środowisko ogranicza rozwój megabakterii. Praktykuje się też podawanie ptakom probiotyków (kultur szczepów bakterii bytujących w przewodach pokarmowych). Preparaty te są konieczne do przywrócenia normalnego funkcjonowania układu pokarmowego chorych ptaków, ponadto bakterie ograniczają namnażanie się drożdży. Należy stosować probiotyki przeznaczone dla ptaków (np. protexin, probiotyki dla drobiu itp.). Probiotyk najczęściej podaje się rozpuszczony w wodzie. Podczas kuracji trzeba też dezynfekować pomieszczenia hodowlane. Widać stąd, że ważne jest stosowanie w hodowlach klatek z rusztami w celu poprawy higieny w ptaszarniach. Nie trzeba przypominać, że konieczne jest utrzymywanie czystości przez cały czas.
Wspomnę też, że megabakterioza nie jest przenoszona poprzez jaja wylęgowe. Sztuczny odchów piskląt, z jaj ptaków podejrzanych o makrorabdozę, jest praktykowany w celu uzyskania osobników wolnych od tego drożdżaka. 
Oczywiście nie muszę podkreślać, że  leczenie można przeprowadzać tylko pod nadzorem weterynarza, gdyż jest ono trudne i nie zawsze daje dobre rokowania.

Niektóre ciekawsze linki do stron i prac, które posłużyły do napisania powyższego tekstu:

anglojęzyczne:
http://www.scielo.br/scielo.php?script=sci_arttext&pid=S0102-09352006000300001&lng=en&nrm=iso&tlng=en
http://orbi.ulg.ac.be/handle/2268/6107
http://www.vet.uga.edu/vpp/clerk/Son/index.php

polska praca o grzybicach u ptaków: http://cornetis.pl/pliki/ML/2008/3/ML_2008_3_172.pdf

poglądowy rysunek przewodu pokarmowego ptaków (na dole strony):
http://forums.avianavenue.com/bird-emergency-highway-911/43576-what-guys.html
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 11, 2011, 02:17:53 wysłane przez Jacky » Zapisane

NORWIK 24
Uczeń2
Nowy użytkownik
**
Offline Offline

Wiadomości: 208


« Odpowiedz #1 : Wrzesień 08, 2011, 08:40:48 »

Choć z chorobą tą spotkałem się już wcześniej (2006r).
Z wielkim zainteresowaniem nadal czytam takie artykuły. Gratuluję autorowi.
Pozwolę sobie tylko na małe uzupełnienie, a dokładniej podam preparat wspomagający leczenie Megabakteriozy.
http://www2.biofaktor.pl/?go=produkt&id=133
Jeszcze raz gratulukę.
Pozdrawiam D.J.
Zapisane

Pandan0
Redaktor
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Warszawa
Netykieta: Kontroluję Redaktora
Wiadomości: 148


« Odpowiedz #2 : Wrzesień 27, 2011, 10:21:50 »

Witam,
okazuje się, że lek  np. Megabac-S, który rzeczywiście jest skuteczny w zwalczaniu megabakteriozy, nie jest dostępny legalnie w Europie. O ile dobrze rozumiem, to część produktów, zawierających amfoterycynę B, do leczenia zwierząt nie ma atestu i tylko niektórzy weterynarze mają do nich dostęp. Firma Birdcareco z W. Brytanii (www.birdcareco.com )oferuje lek przeciwko megabakteriom pod nazwą MegaCare. Ten produkt został opracowany przez brytyjskich weterynarzy. Jest to zestaw dwóch preparatów do podawania w wodzie pitnej. Jeden służy do zwalczania grzybków, a drugi (rodzaj probiotyku) do restytucji mikroflory w przewodzie pokarmowym ptaków. Właściwy lek podaje się ptakom do wody przez dwa dni, potem przez dwa dni stosuje się drugi preparat. Po trzech dniach przerwy, jeżeli występują objawy lub nie choroby powtarza się kurację w identyczny sposób.  Taka terapia może potrwać parę tygodni. Zaleca się traktować w ten sposób tylko ptaki z wyraŹnymi objawami choroby, jeżeli chodzi o chów wolierowy. U pozostałych ptaków ma się  rozwijać w międzyczasie odporność na zakażenia grzybkiem. W sumie sposób leczenia ptaków ma zależeć od sytuacji jaka panuje w danej hodowli. Dla mnie osobiście to powstawanie odporności ptaków na megabakterie nie jest do końca jasne. Czy rzeczywiście i jak to uodpornienie na zakażenia powstaje? Podaje się, że występują osobniki i linie odporne na tego patogena. Ciekawy jestem, czy ktoś z Was miał do czynienia z tym lekiem i jakie były wyniki leczenia ptaków.
Chcę zwrócić uwagę, że ten lek jest tańszy od klasycznych leków zawierających amfoterycynę B. 
Strona dystrybutora i sprzedawcy:
http://www.birdcareco.com/English/Product_information/Sick_bird_products/sickbird.html#MegaCare
Opis: http://www.justbirdstuff.com/MegaCare-for-Megabacteria-200ml-p-16591.html

Należy teraz brać pod uwagę, że każdy nowo zakupiony ptak może być nosicielem megabakterii i zaleca się w okresie kwarantanny podawać  preparaty zwalczające te drożdżaki.

Zapisane

Marcin
Uczeń3
Nowy użytkownik
***
Offline Offline

Cyprzanów
Tytuły: Hodowca Roku 2010
Wiadomości: 351


Kanarki: żółte, białe recesywne


WWW
« Odpowiedz #3 : Wrzesień 27, 2011, 10:58:33 »

http://www.justbirdstuff.com/MegaCare-for-Megabacteria-200ml-p-16591.html
Problem w tym że wysyłka do Polski tego produktu może być kłopotliwa...
Zapisane




CIH F-047
Pandan0
Redaktor
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Warszawa
Netykieta: Kontroluję Redaktora
Wiadomości: 148


« Odpowiedz #4 : Wrzesień 28, 2011, 07:31:45 »

Przedstawiciele tej firmy poinformowali mnie, że mogą wysyłać do Polski swoje preparaty. Trzeba złożyć zamówienie.
Zapisane

Pandan0
Redaktor
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Warszawa
Netykieta: Kontroluję Redaktora
Wiadomości: 148


« Odpowiedz #5 : Wrzesień 28, 2011, 07:36:43 »

Zapomniałem uściślić, że  to firma www.birdcareco.com zajmuje się eksportem leków.
Zapisane

Marcin
Uczeń3
Nowy użytkownik
***
Offline Offline

Cyprzanów
Tytuły: Hodowca Roku 2010
Wiadomości: 351


Kanarki: żółte, białe recesywne


WWW
« Odpowiedz #6 : Wrzesień 28, 2011, 01:04:47 »

Ja chętnie zamówił bym dla siebie ten preparat.
http://www.justbirdstuff.com/MegaCare-for-Megabacteria-200ml-p-16591.html
Zapisane




CIH F-047
kerry
Gość
« Odpowiedz #7 : Wrzesień 28, 2011, 09:08:19 »

Ja również piszę się ten preparat.
Zapisane

Pandan0
Redaktor
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Warszawa
Netykieta: Kontroluję Redaktora
Wiadomości: 148


« Odpowiedz #8 : Wrzesień 29, 2011, 10:11:55 »

Dostaję sygnały od hodowców, że są zainteresowani zakupem preparatu MegaCare. Podaję link do kontaktu mailowego ze sklepem i doradcami.
http://www.birdcareco.com/Contact_and_advice/contact_and_advice.html
Skrótowo; zamawia się preparaty drogą internetową i płaci się kartą płatniczą itp. Musi to być przelew w EUR. Według listy otrzymanej od przedstawiciela firmy zestaw, w skład którego wchodzą MegaCare i probiotyk, kosztuje 25.30 EUR. Opłata za przesyłkę do Polski wynosi 24 EUR. Jeszcze pewnie trzeba uwzględnić opłaty bankowe po drodze. Drogo, ale musimy dbać o ptaki i chyba to jest jedyny względnie łatwo dostępny dla nas środek przeciw megabakteriozie na dzisiaj (?). Ponadto MegCare ma też pewien wpływ na ograniczenie występowania innych chorobotwórczych mikroorganizmów (grzyby, wirusy, bakterie), ale nie testowano tego w przypadku pierwotniaków. Wygląda na to, że ta firma oferuje też dużo innych ciekawych i na pewno dobrych preparatów. Myślę, że te już dostępne w kraju wcale nie są gorsze, ale kusi sprawdzenie tych suplementów.
Zapisane

Pandan0
Redaktor
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Warszawa
Netykieta: Kontroluję Redaktora
Wiadomości: 148


« Odpowiedz #9 : Październik 20, 2011, 10:58:18 »

Witam.
Dołączam kolejną opinię w sprawie kontrolowania megabakteriozy u ptaków, gdyż kontaktowałem się w międzyczasie z dobrym ptasim weterynarzem  w sprawie tego MegaCare.
Według opinii pana doktora jest to standardowe połączenie preparatów zakwaszających, niszczących patogeny z probiotykiem. Można sobie taki preparat zamówić, ale działanie jest takie samo jak działanie suplementów u nas dostępnych w ramach programów żywieniowych ptaków opracowanych przez weterynarzy.
Myślę, że jest to logiczne i chyba nie ma co zamawiać na razie tego MegaCare. Ja swoim ptakom praktycznie cały czas podaję wodę z suplementami i zakwaszaczami.
Ale może ktoś już starał się wypróbować ten MegaCare w międzyczasie lub spotkał się z jeszcze inną propozycją eliminacji megabakterii w hodowlach ptaków?
Zapisane

sturnus
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wrocław
Wiadomości: 103


« Odpowiedz #10 : Październik 21, 2011, 05:24:43 »

Witaj PandanO - podaj jakie suplementy stosujesz i/lub jakie polecasz z dostępnych w Polsce?
Ps > ustaliłem, że u nas Amphoterycyna jest stosowana w szpitalach na OIOM-ach jako lek ostatniej szansy, dożylny, importowany na zmówienia indywidualne, zwalcza najbardziej wredne grzybice, niszczy wątrobę i nerki. Szok
Zapisane

Pandan0
Redaktor
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Warszawa
Netykieta: Kontroluję Redaktora
Wiadomości: 148


« Odpowiedz #11 : Październik 21, 2011, 10:23:47 »

Suplementy podaje się dość różnie. Jest cała gama dostępnych preparatów, które służą do  uzupełnienia ewentualnych niedoborów żywieniowych i zwiększenia odporności ptaków przeciwko chorobom i pasożytom. Ptaki poza tym trzeba żywić jak najbardziej urozmaiconymi pokarmami. 
Podaję przykładową rozpiskę na tydzień (dla kanarków i amadyn) - według zaleceń weterynarza od ptaków. Nie trzymam się sztywno określonych suplementów diety i zmieniam je od czasu do czasu. Pojawiają się na rynku coraz nowsze produkty i sprawdzam, co zalecają weterynarze - ptasi specjaliści. Warto więc konsultować się z nimi, gdyż sposób  podawania suplementów bardzo zależy od gatunków ptaków jakie hodujemy, od warunków hodowli i sezonu (lęgowy, pierzenie się).  Podaje się te preparaty  dodane do wody, miękkiego pokarmu lub skiełkowanego ziarna. Przy zakupie tych produktów trzeba zwracać uwagę na ich datę ważności!

Poniedziałek

Oregomix i  Floratonyl do wody - razem
Partital, w okresie pierzenia lub
Mikrosan G (poza okresem pierzenia) do do karmy (miękkiej lub skiełkowanego ziarna)

Wtorek

Oregomix do wody
Sodiazot do wody

Środa

 Protexin do wody
Partital, w okresie pierzenia lub
Mikrosan G (poza okresem pierzenia) do do karmy (miękkiej lub skiełkowanego ziarna)

Czwartek

Biocal do wody

Piątek

Fungi stop do wody
Partital, w okresie pierzenia lub
Mikrosan G (poza okresem pierzenia) do do karmy (miękkiej lub skiełkowanego ziarna)

Sobota

Oregomix i  Floratonyl do wody - razem

Niedziela

Floratransit do karmy (miękkiej lub skiełkowanego ziarna)
Floramue do wody i nasączyć roztworem ziarno lub karmę miękką

Można w tygodniu zastosować zmianę Oregomixu na Serinol lub Quiko Med Liquid. Preparaty te mają dość podobny zakres działania.

Zapisane

Pandan0
Redaktor
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Warszawa
Netykieta: Kontroluję Redaktora
Wiadomości: 148


« Odpowiedz #12 : Październik 22, 2011, 08:18:46 »

Zapomniałem zaznaczyć, że Oregomix i Sodiazot podajemy razem do wody. Pozdrawiam
Zapisane

marcelolsztyn
Gość
« Odpowiedz #13 : Październik 29, 2011, 07:38:30 »

Witam
Poniżej wklejam artykuł o tej chorobie oraz innych chorobach bakteryjnych i grzybiczych
 dotyczących kanarków i astryldów-warto się zapoznać
 











Zapisane

Marcin
Uczeń3
Nowy użytkownik
***
Offline Offline

Cyprzanów
Tytuły: Hodowca Roku 2010
Wiadomości: 351


Kanarki: żółte, białe recesywne


WWW
« Odpowiedz #14 : Październik 30, 2011, 12:54:51 »

Cytuj
Umieść cytat
Witam
Poniżej wklejam artykuł o tej chorobie oraz innych chorobach bakteryjnych i grzybiczych
 dotyczących kanarków i astryldów-warto się zapoznać

marcelolsztyn
W jakim czasopiśmie można znaleŹć ten artykuł?
Zapisane




CIH F-047
Strony: [1] 2   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Zdjęcie miesiąca

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2018, Simple Machines
Kanarki - Wortal Jacky & Mark
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!