Zdjęcie miesiąca

Kanarki - Wortal Jacky & Mark
Kwiecień 20, 2019, 06:25:02 *
Witamy, Gość. Zaloguj się lub zarejestruj.

Zaloguj się podając nazwę użytkownika, hasło i długość sesji
Aktualności: Tutaj pogłębisz swą wiedzę o kanarkach i ptakach egzotycznych.
   
  Strona główna Pomoc Linki Zaloguj się Rejestracja  

Nasz serwis używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej. Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.

Strony: 1 [2] 3 4   Do dołu
  Drukuj  
Autor Wątek: Barwienie kanarków.  (Przeczytany 35549 razy)
0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.
Granos
Gość
« Odpowiedz #15 : Styczeń 27, 2009, 12:12:44 »

Nigdy z białego nie zrobicz czerwonego choć trochę ! Chichot    Kanarek biały recesywny jest pozbawiony jakiegokolwiek pigmentu umożliwiajacego wybarwienie. U kanarków białyc dominujacych jedynie możesz zauważyć końcówki skrzydeł żółte co jest pozostałościabo farbie tłustej dajacej kolor.
Zapisane

Balcar
Uczeń3
Nowy użytkownik
***
Offline Offline

Orzesze-Królówka
Wiadomości: 219



« Odpowiedz #16 : Styczeń 27, 2009, 12:15:01 »

Rasowy biały kanarek NIGDY! nie zabarwi się nawet na lekko pomarańczowo podając mu mocne środki barwiące a co dopiero mówić o papryce. Kanarek biały zawsze będzie biały! Co do żółtych to podając im środki barwiące nigdy nie uzyskamy dobrego czerwonego koloru. Będzie to co najwyżej mocny pomarańcz. Natomiast podając rasowemu kanarkowi czerwonemu paprykę lub marchewkę sprawimy że ten kolor będzie trochę intensywniejszy ale na pewno nie taki jak po środkach barwiących.    
Zapisane


Jacky
Administrator
Aktywny użytkownik
*
Offline Offline

Łódź
Netykieta: Nadzór mam nad Adminem
Wiadomości: 2 724



« Odpowiedz #17 : Styczeń 27, 2009, 12:15:39 »

Granos, Luka i Balcar mają rację. Naturalnymi kartenoidami zawartymi w owocach i warzywach można zmienić barwę kanarka, tylko nieznacznie. Natomiast nigdy żółtego kanarka nie zabarwimy na czerwono, nawet stosując syntetyczne barwniki. O tym, że z białego kanarka stworzy się czerwonego ptaka, nie ma mowy!!!
Zapisane

malypro
Uczeń4
Nowy użytkownik
****
Offline Offline

woj. śląskie
Tytuły: Hodowca Roku 2017
Wiadomości: 452


lizard, czerwona i żółta mozaika


WWW
« Odpowiedz #18 : Styczeń 27, 2009, 12:47:33 »

mamy białego kanarka i gdy z 3-4 miesiące będziemy mu dawać czerwoną paprykę on może się zabarwić i mieć kolor papryki .

Bez obrazy Wiki, ale głupoty wypisujesz Mrugnięcie kanarki to nie Michael Jackson Duży uśmiech
Zapisane


DarekF
Uczeń3
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Katowice/Manchester.
Wiadomości: 1 097



WWW
« Odpowiedz #19 : Styczeń 27, 2009, 08:14:03 »

WIKI jestem początkującym hodowcą, ale niewiem gdzie ty nauki pobierasz, ale zmien mentora:)
Zapisane


I.G.B.A. - F076 | PZHKiPE o/Częstochowa - F007

Strona PZHKIPE o/Częstochowa  -   www.pzhkipeczestochowa.pl

Serwis ogłoszeniowy  -  www.ptasieoferty.pl

Grupa hodowców Glosterów  -  https://www.facebook.com/groups/286643908520878/
gosia121
Gość
« Odpowiedz #20 : Styczeń 29, 2009, 03:12:24 »

WITAM! lUKA NIE MASZ RACJI MÓWI? żE NIE MOżNA BARWI? KANARKI INNYMI METODAMI NIż BARWNIKIEM.MIAłEM SAMIC? CZERWON? I NIE ZNAłEM JESZCZE BARWNIKA DO INTENSYWNOŚCI KOLORÓW.PODAWAłEM KANARKOWI MIELON? CZERWON? PAPRYK?/PRZY ZAKUPIE ZWRÓCI? UWAG? ABY BARWA BYłA BLEDSZA,BO TE CZERWONE MAJ? DODANY SZTUCZNY BARWNIK/.PAPRYK? T? JEDN? PACZUSZK? DODAWAłE DO 1 KILOGRAMA POKARMU DLA KANARKÓW,DOLEWAłEM 2 łYżECZKI OLEJU RZEPAKOWEGO,DOBRZE MIESZAłEM I PODAWAłEM PTAKOM.-DO TEGO PODAWAłEM ZIELON? SAłAT?,MAK,PAPRYK? CZERWON? WARZYWO,MARCHEW TART? -TO WSZYSTKO CO ZAWIERAłO KAROTEN.kANAREK DOSTAL BARDZO łADN,A BARW? CZERWON?
OBIE METODY BARWIENIA S? DOBRE,TYLKO PRZY BARWIENIU PROSZKIEM,NALEżY ZACHOWA? SZCZEGÓLN? OSTROżNOŚ?, I DAWA? PONIż?J NORMY JAK? PROPONUJE PRODUCENT.POZDROWIENIA ! Uśmiech
Zapisane

Jacky
Administrator
Aktywny użytkownik
*
Offline Offline

Łódź
Netykieta: Nadzór mam nad Adminem
Wiadomości: 2 724



« Odpowiedz #21 : Styczeń 29, 2009, 08:27:36 »

lUKA NIE MASZ RACJI MÓWI? żE NIE MOżNA BARWI? KANARKI INNYMI METODAMI NIż BARWNIKIEM.

A gdzie niby Luka pisał, że nie można barwić kanarków innymi metodami niż barwnikiem?

Stwierdzenie

Osobiście nie wierze w takie bzdury aby papryką lub innym warzywem lub owocem wybarwić ptaka na czerwono, a tym bardziej białego.

odnosiło się do zmiany barwy z jakiejś tam (przykładowo białej, żółtej) na czerwoną. Luka nie twierdzi, że nie można poprawić wyglądu czerwonego ptaka na bardziej czerwony, ale zaprzecza, że z ptaka innej barwy można przy pomocy naturalnych pokarmów np. papryki stworzyć ptaka czerwonego.

Na koniec jeszcze odniosę się do pytania ROBERTO:

Ja mam jedno pytanie które nurtóje mnie już długo , a mianowicie czy podając barwnik np. mozaice czerwonej lub kanarkowi nieintensywnemu też np.czerwonemu z mozaiki niezrobi się kanarek czerwony  Co? ,a z nieintensywnego intensywny  Co?. Rozumiem że to działa na tej samej zasadzie co barwienie kanarków żółtych Mrugnięcie.

Nigdy nie zrobimy z czerwonej mozaiki kanarka czerwonego, ani też z ptaka czerwonego nieintensywnego nie stworzymy kanarka czerwonego intensywnego, chociażbyśmy żywili te ptaki samymi barwnikami. To są zupełnie inne rasy i odmiany kanarków. Jedyne co jesteśmy w stanie poprawić to głębię koloru na bardziej czerwoną czy bardziej żółtą (jeżeli będziemy barwić ptaki żółte).

Zapisane

Lukas
Redaktor
Użytkownik
*
Offline Offline

Lasocice/Nysa
Netykieta: Kontroluję Redaktora
Wiadomości: 746


Z066


« Odpowiedz #22 : Styczeń 29, 2009, 08:29:20 »

Tadmart, nie pisałem że czerwonego nie można wybarwić tylko mowa była o białym kanarku, a ja itak nie wierze że papryką da się wybarwić na (jak ty piszesz) bardzo ładną barwę czerwoną, jak wiadomo bez barwników niema kanarków czerwonych, a ty papryką mogłeś jedynie uzyskać bardziej intensywną i wyrazistą barwę pomarańczową.

Do Ciebie i innych użytkowników: Jeśli chcemy wystawiać z powodzeniem kanarki "czerwone ...." i za lipochrom otrzymać w miarę wysoką notę to wierzcie mi papryka nic tu nieda bo ona nie wybarwi na czerwono a drugą rzęczą jest odnośnie barwników i także tyczy się wystaw proponuję je dawać według zaleceń producentów ,a nie mniej, ponieważ także nie uzyskamy oczekiwanej wyrazistej barwy.
« Ostatnia zmiana: Styczeń 29, 2009, 08:32:09 wysłane przez Luka » Zapisane

Balcar
Uczeń3
Nowy użytkownik
***
Offline Offline

Orzesze-Królówka
Wiadomości: 219



« Odpowiedz #23 : Styczeń 29, 2009, 11:09:44 »

....a drugą rzęczą jest odnośnie barwników i także tyczy się wystaw proponuję je dawać według zaleceń producentów ,a nie mniej, ponieważ także nie uzyskamy oczekiwanej wyrazistej barwy.
Ja znam hodowców czerwonych (i to czołowych hodowców) którzy, nie patrzą na dawkowanie wytyczone przez producenta i przez to zdarza się że dają większą dawkę. Oni patrzą tylko na odchody ptaków i na ich podstawie regulują ilość barwnika w karmie. Ale to już trzeba posiadać trochę doświadczenia żeby się tak "bawić". Ja proponuje dawać tyle ile proponuje producent, jak damy mniej (a chcemy ptaki z powodzeniem wystawiać) możemy nie dobarwić ptaka a gdy się zorientujemy może być już za póŹno. 
Zapisane


feno-typ
Gość
« Odpowiedz #24 : Styczeń 29, 2009, 02:33:06 »

Jako hodowca ptaków czerwono-czarnych wtrącę może swoje „trzy grosze“.

....a drugą rzęczą jest odnośnie barwników i także tyczy się wystaw proponuję je dawać według zaleceń producentów ,a nie mniej, ponieważ także nie uzyskamy oczekiwanej wyrazistej barwy.
Ja znam hodowców czerwonych (i to czołowych hodowców) którzy, nie patrzą na dawkowanie wytyczone przez producenta i przez to zdarza się że dają większą dawkę. Oni patrzą tylko na odchody ptaków i na ich podstawie regulują ilość barwnika w karmie. Ale to już trzeba posiadać trochę doświadczenia żeby się tak "bawić". Ja proponuje dawać tyle ile proponuje producent, jak damy mniej (a chcemy ptaki z powodzeniem wystawiać) możemy nie dobarwić ptaka a gdy się zorientujemy może być już za póŹno. 

Otóż jakość wybarwienia zależy nie tylko od wielkości dawki barwnika, ale i od jego rodzaju, a także – i to jest niezwykle istotne – od stosowanej metody barwienia, a konkretnie w jaki sposób ptaki przyjmują barwnik. Niedobarwienia (a także zatrucia nadmierną ilością!) zdarzają się najczęściej, jeśli barwnik podaje się poprzez pokarm białkowy (jajeczny), bo ten nie jest zjadany przez wszystkie ptaki w jednakowych ilościach. Są takie, które pokarmu nie ruszą, inne jedzą go niechętnie i rzadko, a jeszcze inne obżerają się nim w nadmiernych ilościach – oczywiście ze szkodą dla wątroby.

Barwiona woda pitna natomiast, chociaż zwykle rozchlapywana, przyjmowana jest siłą rzeczy przez wszystkie ptaki bez wyjątku systematycznie i w mniej więcej tych samych ilościach, więc w wodzie pitnej barwnika rzeczywiście nie musi być aż tyle, ile podaje producent. Moje kanarki są bardzo dobrze wybarwione, chociaż do wody pitnej dodawałem tylko ok. 2/3 wymaganej dawki kantaksantyny… A muszę tutaj zaznaczyć, że w okresie pierzenia się ptaków podaję im codziennie różne potrawy zawierające duże ilości wody, jak ogórek, jabłko, zielonki czy świeże warzywka, więc teoretycznie moje kanarki piły mniej barwionej wody niż te, którym nie zapewnia się aż tak bogatego menu, a mimo to dobrze się wybarwiły.

Jeśli chodzi o rodzaj barwnika, o czym wspominałem na wstępie, to istotne jest również czy podaje się barwnik w czystej chemicznie postaci (kantaksantyna) czy też jakiś rodzaj mieszanki tejże kantaksantyny z innymi składnikami (beta-carotin), w tym także pochodzenia roślinnego (papryka, czerwone buraczki itp.). Np. barwnik pod nazwą „Rotan“ firmy Vitakraft (http://www.graf-versand.de/?itemId=3138&categorieId=956 ) jest właśnie taką mieszanką różnych składników, podobnie jak stosowany przez włoskich hodowców barwnik „Rosso Brilliante“ firmy Pineta.

Z moich rozmów z innymi hodowcami kanarków dobarwianych wynikało, że najpewniejsza jest jednak czysta kantaksantyna np. firm Bogena czy Orlux, chociaż jednocześnie właśnie z nią najbardziej trzeba uważać, bo przedawkowana szkodzi kanarkom, podczas gdy te czerwone „konglomeraty” różnych składników nie są aż tak skuteczne, ale za to mniej szkodliwe…

Sprawa zmiany barwy kanarka pod wpływem barwników również wymaga doprecyzowania.

Granos, Luka i Balcar mają rację. Naturalnymi kartenoidami zawartymi w owocach i warzywach można zmienić barwę kanarka, tylko nieznacznie. Natomiast nigdy żółtego kanarka nie zabarwimy na czerwono, nawet stosując syntetyczne barwniki. O tym, że z białego kanarka stworzy się czerwonego ptaka, nie ma mowy!!!

Otóż macie Panowie rację, że nie można zmienić kanarka białego na czerwonego czy pomarańczowego żadnym barwnikiem, bo kanarek biały zatracił genetycznie możliwość odkładania jakichkolwiek lipochromowych pigmentów w upierzeniu, za wyjątkiem resztek  w lotkach u kanarków białych dominujących, ale już z kanarkami żółtymi sprawa przedstawia się inaczej. Kolory żółty i czerwony mogą bowiem w upierzeniu kanarków występować równocześnie!

Trzy lata temu dostałem od syna bardzo ładnego, niezwykle intensywnego, żółtego lipochromowego samczyka (po żółtej matce i czerwonym ojcu), u którego po młodzieżowym wypierzeniu się (bez jakiegokolwiek barwienia) wszystkie piórka pozostały intensywnie żółte, a który w następnym roku, siedząc przypadkowo w czasie głównego pierzenia się we wspólnej wolierce z dobarwianymi kantaksantyną czerwonymi kanarkami, zrobił się intensywnie pomarańczowy!

Tak więc jeśli ktoś kupił sobie dla przykładu żółtego kanarka niewiadomego pochodzenia, powiedzmy ze sklepu zoologicznego, to może się okazać, że ptak posiada czerwony faktor, a jest optycznie żółty tylko dlatego, że nie był dobarwiany i na podawany przy następnym pierzeniu się silny czerwony barwnik zareaguje zmianą barwy na intensywnie pomarańczową... I odwrotnie: pomarańczowy kanarek systematycznie niedobarwiany czerwonymi barwnikami po kilku pierzeniach się może zrobić się całkowicie żółty.

Inaczej mówiąc, to nie wygląd zewnętrzny determinuje ewentualną zmianę koloru kanarka żółtego na pomarańczowego, a posiadanie przez niego tzw. czerwonego faktora, czyli genu umożliwiającego odkładanie czerwonego barwnika w żółtych piórkach. Kolor pomarańczowy u kanarka oznacza bowiem, że w jego upierzeniu znajdują się pigmenty obu kolorów, żółtego i czerwonego i dopiero „zlewając się” ze sobą, optycznie tworzą kolor pomarańczowy. Nasilenie tego koloru będzie z kolei zależało od proporcjonalnego stosunku odłożonych w piórkach cząsteczek obu kolorów; u kanarków silnie pomarańczowych (prawie czerwonych) przeważają pigmenty czerwone, u kanarków żółto-pomarańczowych – pigmenty żółte.
 
Pozdrawiam

feno-typ

« Ostatnia zmiana: Styczeń 29, 2009, 02:53:18 wysłane przez feno-typ » Zapisane

Granos
Gość
« Odpowiedz #25 : Styczeń 29, 2009, 03:12:14 »

Była w tym tekście mowa o rotanie firmy vitakraft. Używalem tego preparatu jakieś półtora roku temu podczas pierzenia i stwierdziłem ,ze barwnik tego rodzaju nie jest w stanie w pełni wybarwić kanarka jak barwnik w pełni chemiczny. Fakt ,ze kolor przyciemniał i to wyraŹnie ale na pewno nie tak jak bym stosował barwnik chemiczny. Może to wina akurat tej firmy wkoncu powiedzmy sobie ,ze vitakraft nie produkuje czołowych produktów ( jakościowo) na rynku. O barwniku firmy Pineta powiem szczerze ,że nie słyszałem (ogólnie nie interesuję sie barwnikami ponieważ aktualnie hoduję glostery a nie kanarki barwne).
Zapisane

gosia121
Gość
« Odpowiedz #26 : Styczeń 29, 2009, 03:41:05 »

Witam! Małe nieporozumienie,miałem na myśli wyłącznie kanarki czerwone i ich barwienie papryką i warzywami.Jest oczywiste że inne kanarki nie osiągną barwę czerwoną przy stosowaniu warzyw,a jedynie może zmienić się ich barwa na kolor lekko pomarańczowy. lub cóś w tym stylu.Dobrze że powstała dyskusja przy tym wątku,bo każdy z użytkowników poruszane zagadnienia  sobie utrwali.Co do ilości stosowania barwnika każdy ma swój sposób stosowania,ale najlepszym wskażnikiem prawidłowości zastosowanej ilości, jest systematyczne ogłądanie wypróżnień kanarków i niestwierdzania zabarwienia kału.Pozdrawiam !
Zapisane

Lukas
Redaktor
Użytkownik
*
Offline Offline

Lasocice/Nysa
Netykieta: Kontroluję Redaktora
Wiadomości: 746


Z066


« Odpowiedz #27 : Styczeń 29, 2009, 07:37:13 »

Chciałbym kilka spraw skonsultować otóż:

Cytuj
Niedobarwienia (a także zatrucia nadmierną ilością!) zdarzają się najczęściej, jeśli barwnik podaje się poprzez pokarm białkowy (jajeczny), bo ten nie jest zjadany przez wszystkie ptaki w jednakowych ilościach.
Myślę iż niema znaczenia ile ptak zje bo tu chyba chodzi o to czy dawka barwnika na ilość karmy jajecznej jest dobrze dobrana,a nie to ile ptak spożyje karmy.Osobiście znam hodowcę pochodzącego z Włoch, który barwi kanarki tylko i wyłącznie podając barwnik w mieszance jajecznej i ptaki ma idealnie wybarwione zarówno żółte jak i czerwone.
Jeszcze się nie spotkałem aby ptak niechciał jeść "mieszanki białkowej" owszem nowo sprowadzone ptaki które jeszcze nigdy nie miały możliwości go jeść na początku niechcą ale po pewnym czasie się przyzwyczajają i jedzą jak każde inne.

Cytuj
Barwiona woda pitna natomiast, chociaż zwykle rozchlapywana, przyjmowana jest siłą rzeczy przez wszystkie ptaki bez wyjątku systematycznie i w mniej więcej tych samych ilościach, więc w wodzie pitnej barwnika rzeczywiście nie musi być aż tyle, ile podaje producent. Moje kanarki są bardzo dobrze wybarwione, chociaż do wody pitnej dodawałem tylko ok. 2/3 wymaganej dawki kantaksantyny…
Hodujesz kanarki czerwono-czarne, więc może i 2/3 dawki wystarczy ale z doświadczenia wiem iż jeśli chodzi o kanarki czerwone,czerwona mozaika czyteż izabel czerwony itp. takie postępowanie poprostu nieda oczekiwanego efektu.

Cytuj
Jeśli chodzi o rodzaj barwnika, o czym wspominałem na wstępie, to istotne jest również czy podaje się barwnik w czystej chemicznie postaci (kantaksantyna) czy też jakiś rodzaj mieszanki tejże kantaksantyny z innymi składnikami (beta-carotin), w tym także pochodzenia roślinnego (papryka, czerwone buraczki itp.). Np. barwnik pod nazwą „Rotan“ firmy Vitakraft (http://www.graf-versand.de/?itemId=3138&categorieId=956 ) jest właśnie taką mieszanką różnych składników, podobnie jak stosowany przez włoskich hodowców barwnik „Rosso Brilliante“ firmy Pineta.
Tu się zgodzę gdyż największy %oczekiwanego efektu zależy właśnie od rodzaju barwnika jaki wybierzemy.

Cytuj
Z moich rozmów z innymi hodowcami kanarków dobarwianych wynikało, że najpewniejsza jest jednak czysta kantaksantyna np. firm Bogena czy Orlux
Osobiście nie uważam tych barwników za najlepsze, gdyż Can-tax Orlux sam stosowałem i poprostu się u mnie nie sprawdził, a Bogena znam z wypowiedzi innych hodowców, którzy także nie są zbytnio z niej zadowoleni.


Cytuj
Trzy lata temu dostałem od syna bardzo ładnego, niezwykle intensywnego, żółtego lipochromowego samczyka (po żółtej matce i czerwonym ojcu), u którego po młodzieżowym wypierzeniu się (bez jakiegokolwiek barwienia) wszystkie piórka pozostały intensywnie żółte, a który w następnym roku, siedząc przypadkowo w czasie głównego pierzenia się we wspólnej wolierce z dobarwianymi kantaksantyną czerwonymi kanarkami, zrobił się intensywnie pomarańczowy!

Tak więc jeśli ktoś kupił sobie dla przykładu żółtego kanarka niewiadomego pochodzenia, powiedzmy ze sklepu zoologicznego, to może się okazać, że ptak posiada czerwony faktor, a jest optycznie żółty tylko dlatego, że nie był dobarwiany i na podawany przy następnym pierzeniu się silny czerwony barwnik zareaguje zmianą barwy na intensywnie pomarańczową...
Tu się zgodzę ale wydaje mi się że nie o tym mowa gdyż nam chodzi o kanarki "CZERWONE" o jak największym natężeniu barwy, a to nic niema wspólnego z takimi eksperymentami.

Z kanarka żółtego a tym bardziej białego, choćby niewiem jakie ilość barwnika mu podawał poprostu NIEDA się zrobić CZYSTO INTENSYWNIE CZERWONEGO ptaka.

P.S. Takie jest moje zdanie.






Zapisane

feno-typ
Gość
« Odpowiedz #28 : Styczeń 30, 2009, 12:20:52 »

Luka,
bardzo dziękuję Ci za podjęcie dyskusji, bo daje mi to możliwość szerszego wyjaśnienia niektórch kwestii.

Cytuj
Myślę iż niema znaczenia ile ptak zje bo tu chyba chodzi o to czy dawka barwnika na ilość karmy jajecznej jest dobrze dobrana,a nie to ile ptak spożyje karmy.Osobiście znam hodowcę pochodzącego z Włoch, który barwi kanarki tylko i wyłącznie podając barwnik w mieszance jajecznej i ptaki ma idealnie wybarwione zarówno żółte jak i czerwone. Jeszcze się nie spotkałem aby ptak niechciał jeść "mieszanki białkowej" owszem nowo sprowadzone ptaki które jeszcze nigdy nie miały możliwości go jeść na początku niechcą ale po pewnym czasie się przyzwyczajają i jedzą jak każde inne.

Spróbuję rozwinąć nieco tą kwestię.
Otóż do dobrego wybarwienia potrzebna jest jakaś określona ilość barwnika, która poprzez krwiobieg dostaje się do zawiązków nowych piórek i jest w nich „odkładana” . Po wyrośnięciu piórko wraz z cząsteczkami (pigmentami) czerwonej farby obumiera i w ten sposób kolor upierzenia „urtwala” się  do następnej wymiany piór. Aby w czasie pierzenia się nie doszło do powstawania plam lub zbyt słabego wybarwienia, potrzebny jest więc stały poziom barwnika w krwiobiegu ptaka, co oznacza, że kanarek powinien przyjmować go nie tylko w dostatecznych ilościach, ale i systematycznie.

Wiadomo, że do krwiobiegu barwnik dostaje się poprzez układ trawienny, czyli przez pokarm względnie napój. Moim (i nie tylko moim) zdaniem takie stałe zaopatrywanie krwiobiegu w barwnik zapewnia jednynie barwiona woda do picia, bo tą każdy kanarek przyjmuje przez cały dzień w regularnych odstępach czasu. Mało tego, dzienna dawka picia, którą przyjmują kanarki jest niemalże taka sama dla każdego ptaka i tylko nieznacznie zwiększa się w czasie wyjątkowo gorących letnich upałów, kiedy zapotrzebowanie na wodę naturalnie nieco wzrasta.

Z pokarmem białkowym jest różnie. Wybacz proszę, ale to, że Ty nie wyobrażasz sobie ptaka, który nie jadłby pokarmu białkowego, wcale nie oznacza, że takich ptaków nie ma! Kanarki, podobnie jak inne stworzenia - łącznie z ludŹmi, to indywidualności, które się od siebie bardzo różnią, także jeśli chodzi o przyjmowanie pokarmu. Oczywiście ja mówię tutaj o normalnej sytuacji, w której hodowca w czasie pierzenia się kanarków trzyma się zasady, że dla nienagannej jakości nowego upierzenia dieta ptaków powinna być maksymalnie urozmaicona i bardzo bogata w różne potrawy, co dodatkowo gwarantuje bezproblemowe przejście przez ten trudny okres bez uszczerbku na zdrowiu. Kanarki, które „dla dobrego wybarwienia” karmi się w tym czasie w zasadzie tylko czerwonym pokarmem białkowym, z braku możliwości, czy też z głodu będą go oczywiście spożywały, ale czy takie wymuszenie opychania się barwionym pokarmem jajecznym jest wskazane i da rzeczywiście zadowalające efekty, stawiam pod wielkim znakiem zapytania. Na wystawach liczy się wszakże nie tylko dobra barwa upierzenia, ale i jego jakość, którą trudno uzyskać, zmuszając kanarki do jednostronnego opychania się wyłącznie barwionym pokarmem białkowym.

Kanarki karmione różnorodnie i bogato czasem rzeczywiście nie chcą jeść pokarmu białkowego z barwnikiem lub zjadają go za mało. A ponieważ dawka barwnika w takim pokarmie jest ciągle taka sama, oznacza to, że te kanarki nie przyjmują go wcale lub zbyt mało i w efekcie nie wybarwią się, albo wybarwią się jedynie w niedostatecznym stopniu. Na domiar złego bywają też ptaki, które uwielbiają ten pokarm i obżerają się nim bez umiaru. Nie muszę chyba tłumaczyć, że te ptaki z kolei przyjmują barwnika za dużo...

Luka, to nie jest tak, że producenci barwników ustalają maksymalne dawki na zasadzie, że nawet gdyby ptak odżywiał się tylko barwionym (w/g wskazań producenta) pokarmem białkowym ilość barwnika mu nie zaszkodzi, ale biorą też pod uwagę fakt, że przeciętny ptak obok barwionego pokarmu zjada też inną karmę, więc ustalając dawki barwnika zawyżają je „dla pewności” w ten sposób, aby ptak mimo żywienia się też jarzynkami, ziarnem, owocami czy zieleniną, wchłonął dostateczną ilość kantaksantyny! Nie należy też zapominać, że w interesie firm produkujących te preparaty leży, aby sprzedawać ich jak najwięcej, a maksymalne, dopuszczalne dawki uwzględniaką także i ten ekonomiczny aspekt...

Tak więc kanarki „obżartusy”, które rzeczywiście zjadają prawie wyłącznie barwiony pokarm (a są i takie!), przyjmują go zdecydowanie za dużo, ze szkodą dla własnej wątroby. Natomiast kanarków-„pijaków”, czyli takich, które za dużo piją, po prostu nie ma, bo ptaki piją tylko wtedy, gdy dręczy je pragnienie i w takiej ilości, aby je ugasić...

Cytuj
Hodujesz kanarki czerwono-czarne, więc może i 2/3 dawki wystarczy ale z doświadczenia wiem iż jeśli chodzi o kanarki czerwone,czerwona mozaika czyteż izabel czerwony itp. takie postępowanie poprostu nieda oczekiwanego efektu.

Jest całkiem możliwe, że przy wybarwianiu ras, które wymieniłeś, trzeba stosować się do zaleceń producentów i trzymać podanych na opakowaniu dawek. Nie hodowałem tych ras, więc rzeczywiście nie wiem jak to jest. Ale ogólna zasada, która powinna obowiązywać przy barwieniu kanarków jest taka, że z zadawaniem barwnika należy być szalenie ostrożnym i jeśli tylko jest to możliwe, podawać go mniej niż zaleca producent. Każdy dobry hodowca, któremu na sercu leży nie tylko „maksymalne wybarwienie”, ale i zdrowie hodowanych kanarków próbuje ustalić indywidualną dawkę, nie sugerując się tym, co zaleca producent.

Cytuj
Osobiście nie uważam tych barwników za najlepsze, gdyż Can-tax Orlux sam stosowałem i poprostu się u mnie nie sprawdził, a Bogena znam z wypowiedzi innych hodowców, którzy także nie są zbytnio z niej zadowoleni.

Te marki podałem jedynie jako przykłady „czystej” kantaksantyny; jeśli u Ciebie one się „nie sprawdzały” – ok! Każdy ma prawo stosować taki środek, jaki mu najbardziej odpowiada. Ja stosuję Can-tax Orluxa i jestem absolutnie zadowolony z efektów.

Cytuj
Tu się zgodzę ale wydaje mi się że nie o tym mowa gdyż nam chodzi o kanarki "CZERWONE" o jak największym natężeniu barwy, a to nic niema wspólnego z takimi eksperymentami. Z kanarka żółtego a tym bardziej białego, choćby niewiem jakie ilość barwnika mu podawał poprostu NIE DA się zrobić CZYSTO INTENSYWNIE CZERWONEGO ptaka.

Luka,
Kanarki „CZERWONE” to mocno rozjaśnione kanarki żÓłTE z czerwonym faktorem, tzn. takie, których poziom absorbcji żółtego barwnika jest tak niski, że w zestawieniu z bardzo mocną czerwienią uzyskiwaną przez silny syntetyczny barwnik kantaksantynę, nie ma żadnego znaczenia!

Teraz może trochę teorii:)

Wbrew „odkryciom” Julisa Henningera, który opierając się na drugiej regule dziedziczności Mendla twierdził, że na skutek dalszej selekcji ptaków uzyskanych z krzyżowki z czyżykiem kapucynkiem, a więc ze skojarzenia pomarańczowego kanarka (żółć kanarka x czerwień czyżyka) z drugim, takim samym pomarańczowym kanarkiem, wśród piskląt powninny pojawić się ptaki „czysto” czerwone, czyli takie, które nie posiadają genu umożliwiającego odkładanie w piórach pigmentów farby żółtej przy jednoczesnym maksymalnej absorbcji barwnika czerwonego, w praktyce hodowlanej takich ptaków nigdy nie uzyskano! Podobnie zresztą jak ptaka absolutnie białego, który zgodnie z w/w 2. regułą Mendla również powinien wystąpić w wyniku takiej krzyżowki... Owszem, skojarzenie to daje ptaki żółte, żółto-pomarańczowe, pomarańczowe i czerwono-pomarańczowe, ale ptaków czysto „czerwonych” i absolutnie białych uzyskać NIGDY się nie udało!

żeby lepiej wyjaśnić co ma na myśli mówiąc o ptakach czysto „czerwonych” dodam, że chodzi mi o takie kanarki, które BEZ barwienia będą czerwone (jak to jest u czyżyka kapucynka, po którym otrzymały przecież czerwony faktor), i równocześnie nie będą posiadały genu, który pozwala na odkładanie w piórach właściwej kanarkom farby żółtej. Takich ptaków po prostu NIE MA. Wszystkie „czerwone” kanarki, nawet te „ogniście” czerwone uzyskano tylko przez zastosowanie silnego czerwonego barwnika kantaksantyny, która w sposób niemalże idealny optycznie zdominowała farbę żółtą, występującą u niektórych kanarków w śladowych ilościach...
 
Tak więc Twoje stwierdzenie, że, cytuję raz jeszcze: „Z kanarka żółtego a tym bardziej białego, choćby niewiem jakie ilość barwnika mu podawał poprostu NIEDA się zrobić CZYSTO INTENSYWNIE CZERWONEGO ptaka” jest tylko w tej części prawdziwe, w której mowa o ptaku białym, czyli takim, który ze względów genetycznych nie może odkładać żADNEJ farby lipochromowej, także czerwonej. W przypadku ptaków żółtych należałoby rozróżnić takie, które choć optycznie żółte (bez względu na nasilenie, więc i tak słabo żółte, że optycznie wydają się niemalże białe!) posiadają czerwony faktor i takie, które tego faktora nie posiadają. W przypadku tych drugich Twoja teza o niemożliwości „zrobienia z nich kanarków czerwonych” jest słuszna, natomiast w przypadku tych z faktorem czerwonym – nie.

A nie jest słuszna dlatego, że ptaków „czysto” czerwonych po prostu nie ma, a co za tym idzie, KAżDY, nawet ten ogniście (po kantaksantynie) czerwony kanarek jest w rzeczywistości mocno rozjaśnionym kanarkiem żółtym z czerwonym faktorem...

Pozdrawiam i raz jeszcze serdecznie dziękuję za podjęcie dyskusji:)

Feno-typ








[/quote]
« Ostatnia zmiana: Styczeń 30, 2009, 12:56:17 wysłane przez feno-typ » Zapisane

Mark
Administrator
Użytkownik
*
Offline Offline

Częstochowa
Netykieta: Nadzór mam nad Adminem
Wiadomości: 709



WWW
« Odpowiedz #29 : Luty 01, 2009, 03:47:31 »

Wyjaśnię coś niecoś z teorii barwienia kanarków bo już zostało poplątane
wszystko z wszystkim i
przeciętny użytkownik zapewne już nic nie rozumie z tych teorii barwienia
kanarków.Prosiłbym również jako administrator aby jeśli ktoś czegoś nie wie to żeby po prostu nie zabierał głosu w
danym temacie,ponieważ takim sposobem wprowadza użytkowników w błąd
.Albo niech zaczyna każde zdanie od słów że -wydaje mi się to lub tamto-wtedy będzie
uczciwie.Zacznijmy od tego że kolory piór wszystkich ptaków powstają na dwa
sposoby czyli w sposób chemiczny lub fizyczny.Kolory chemiczne tworzone są
przez barwniki naturalne lub jak w przypadku kanarków za pomocą barwników
sztucznych.Te barwniki nazywamy barwnikami pigmentowymi.
Kolory chemiczne
czyli barwniki lub jeszcze inaczej pigmenty są bezpośrednio syntezowane w
piórach i występują w postaci tz. kryształków słupkowych.Czyli barwienie
kanarków jest zjawiskiem chemicznym.Faktory za to  nie maja nic wspólnego z
barwieniem kanarków bo są zjawiskiem czysto fizycznym czyli są związane z
budową wewnętrzna pióra.Mówiąc najprościej jak się da faktor powstaje nie
dzięki pigmentom ale dzięki temu że padające na ptaka światło załamuje się
w jego wewnętrznej budowie pióra i przez to daje odpowiedni kolor
piór,np.faktor niebieski powstaje dzięki temu ze budowa strukturalna pióra
jest taka że pochłania długie fale światła barwę zieloną,żółtą i czerwona a
odbija fale krótkie czyli barwę fioletowa i niebieską.Dlatego mówimy że dane
kanarki są w faktorze niebieskim np.agaty mozaikowe o faktorze
niebieskim.Barwę piór powstałą w taki sposób nazywamy barwami strukturalnymi.My jako hodowcy mamy oczywiście tylko wpływ na chemiczny sposób
barwienia kanarków bo trudno sobie raczej wyobrazić abyśmy byli w stanie
za pomocą barwnika zmieniać wewnętrzna budowę piór czyli zmieniać faktor
kanarków.Oczywiście faktory się zmieniają ale za pomocą genetyki ptaków a
nie sztucznych barwników.Także mylenie tych dwóch pojęć jest wielkim
nieporozumieniem.Myślę że zjawisko faktorów u kanarków jest jednym z
najtrudniejszych zagadnień hodowlanych zarówno do zrozumienia tego
zjawiska
jak i umiejętności przełożenia tej teoretycznej wiedzy na użytek poprawy
genetyki naszych kanarków.
Kanarki czerwone powstały z kanarków szeków zielono-żółtych ,które
krzyżowano z
kapucynkami czyli czyżami czerwonymi.Drugie prawo Mendla nie ma wcale
zastosowania
do takich krzyżówek ponieważ czyżyk czerwony jest tylko częściowo czerwony
a jego samica
nie jest czerwona.Czyli jak gdyby genotyp czyży czerwonych nie jest
czerwony a to właśnie ten
genotyp został przekazany kanarkom czerwonych a nie fenotyp samca czyża
czerwonego dlatego nie ma się co dziwić że kanarki czerwone tak naprawdę nie są czerwone.
kanarki czerwone lub żółte to kanarki lipochromowe standardowe
a ich barwa pigmentowa jest kolorem tłuszczowym i nie ma nic wspólnego z
faktorami.Dla tych ,którzy  tego nie wiedzą dodam że kanarki lipochromowe
dzielą się na kanarki lipochromowe standardowe i kanarki lipochromowe z
czerwonymi oczami i w przypadku żadnych z tych kolorów czyli żółtym i czerwonym
nie możemy mówić o żadnych barwach strukturalnych czyli o faktorach bo ich u ptaków nie ma i nigdy nie było.
Podstawą barwy strukturalnej czyli występowania faktorów jest melanina,która ze względów oczywistych nie występuje u kanarków żółtych lub czerwonych.
Dodam jeszcze że u kanarków występują tylko cztery faktory czyli ino,albino,lutino i rubino.
Zapraszam do dalszej dyskusji.


Zapisane


Strony: 1 [2] 3 4   Do góry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Zdjęcie miesiąca

Działa na MySQL Działa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2018, Simple Machines
Kanarki - Wortal Jacky & Mark
Prawidłowy XHTML 1.0! Prawidłowy CSS!