Zdjęcie miesiąca

Kanarki - Wortal Jacky & Mark
Stycznia 29, 2026, 04:50:29 *
Witamy, Go. Zaloguj si lub zarejestruj.

Zaloguj si podajc nazw uytkownika, haso i dugo sesji
Aktualnoci: Tutaj znajduje się kopalnia wiedzy o kanarkach i ptakach egzotycznych.
   
  Strona gwna Pomoc Linki Zaloguj si Rejestracja  

Nasz serwis używa plików cookies do prawidłowego działania strony. Korzystanie z serwisu bez zmiany ustawień dla plików cookies oznacza, że będą one zapisywane w pamięci urządzenia. Ustawienia te można zmieniać w przeglądarce internetowej. Więcej informacji udostępniamy w naszej Polityce prywatności.

Ankieta
Pytanie: Który z terminów (chodzi o weekend dla zwiedzających) wystawy w łodzi byłby dla Was najlepszy?
18-19 październik - 5 (26.3%)
7-8 listopad - 7 (36.8%)
14-15 listopad - 1 (5.3%)
21-22 listopad - 1 (5.3%)
5-6 grudzień? - 5 (26.3%)
Gosw w sumie: 15

Strony: 1 2 [3] 4   Do dou
  Drukuj  
Autor Wtek: Wystawa w łodzi  (Przeczytany 23971 razy)
0 uytkownikw i 1 Go przeglda ten wtek.
DarekF
Uczeń3
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Katowice/Manchester.
Wiadomoci: 1 107



WWW
« Odpowiedz #30 : Wrzenia 15, 2009, 04:08:12 »

Feno-typie, tak to już jest z takimi ludzmi, musie by sie jakos zaangażować w powstanie tej wysatwy, ale poco, potem uważaja się za wielkich mistrzów, ale co na to poradzić, tylko został żale , że zaangarzowanie tylu ludzi musiało zostać zniszczone przez garstke "hodowców" kanarków. Teraz już chyba wiadomo dlaczego w Polsce jest jak jest z tego typu wystawami.żeby niewykorzystać takiej okazji i chęci pomocy, za grosze to trzeba być idiotą,Zastanawiam się tez dlaczego jacyś wybitni experci mają oceniać prawie za darmo ptaki i do tego jeszcze wygłaszać przemowy na temat hodowli.Ale to jest kwestia indywidualna każdego gościa wystawy .Każdemu przecież dodatkowa wiedza by się przydała.I dalej będziemy odstawać od innych Państw.Jeden wielki syf i nieporozumienie.
Zapisane


I.G.B.A. - F076 | PZHKiPE o/Częstochowa - F007

Strona PZHKIPE o/Częstochowa  -   www.pzhkipeczestochowa.pl

Serwis ogłoszeniowy  -  www.ptasieoferty.pl

Grupa hodowców Glosterów  -  https://www.facebook.com/groups/286643908520878/
Jacky
Administrator
Aktywny użytkownik
*
Offline Offline

Łódź
Netykieta: Nadzór mam nad Adminem
Wiadomoci: 2 753



« Odpowiedz #31 : Wrzenia 15, 2009, 09:52:11 »

Korzystając z okazji, że mam chwilowy dostęp do neta, chciałbym też napisać kilka zdań o tej niedoszłej wystawie w łodzi.

Zacznę tak, jak NORWIK 24, jest mi przykro i smutno, że wystawa nie doszła do skutku. łSHKiPE mogło przy odrobinie chęci mieć wystawę ptaków na europejskim poziomie. Z tego co wiem sporo ochotników w różny sposób wyrażało chęć pomocy przy organizowaniu tej imprezy. Część z nich, mimo że nie są członkami tego stowarzyszenia zaangażowało się w pomoc. Szkoda, że ich trud został bezpowrotnie zmarnowany.

Wprawdzie łódŹ nie musi mieć żadnej wystawy o charakterze regionalnym, krajowym czy międzynarodowym. Widocznie wystawa klubowa całkowicie zaspokaja potrzeby i ambicje stowarzyszenia. Tak sobie jednak rozmyślam czy członkowie łSHKiPE chcieliby kiedykolwiek mieć ptaki na poziomie hodowców z Niemiec. Jeśli tak, to w jaki sposób chcieliby to osiągnąć?

Jaki cel ma taka „mała i okrojona” wystawa? Czy ptaki hoduje się dlatego, żeby wystawiać je we własnym ogródku?

Fene-typ opisał pokrótce pomoc i wsparcie, jakie łódŹ mogła otrzymać od związku Saksonii. Panowie z łSHKiPE prawdopodobnie już nigdy nie otrzymacie drugiej takiej propozycji, ani hodowców z Saksonii, ani od nikogo innego! Po przeczytaniu tych relacji już nikt nie wyciągnie do Was dłoni.

Rozumiem doskonale zażenowanie i rozgoryczenie feno-typa, którego reputacja została wystawiona na szwank. Takie postępowanie zawsze zraża ludzi i wcale bym się nie zdziwił, gdyby któregoś dnia napisał, co o tym wszystkim myśli i odszedł na zawsze z naszego forum.

Na koniec jeszcze napiszę o tym „światełku w tunelu”. Tyle tylko, że ja to postrzegam obecnie w nieco innym wymiarze. Co ciekawego będzie na łódzkiej wystawie? Ptaki Granosa. Tylko czy one zrównoważą bezpowrotnie stracone szanse!?
Zapisane

Mark
Administrator
Użytkownik
*
Offline Offline

Częstochowa
Netykieta: Nadzór mam nad Adminem
Wiadomoci: 709



WWW
« Odpowiedz #32 : Wrzenia 15, 2009, 11:07:00 »

 Panowie myślę że na temat tej niedoszłej wystawy padają zbyt mocne słowa.Nie zapominajmy że każdy związek jest samorządny i niezależny i należałoby  szanować poodejmowane przez niego decyzje.Myślę ze nie mamy moralnego prawa oceniać całego związku lub poszczególnych ich członków.Sporo spraw nie było załatwionych tak jak należy więc trudno się dziwić ze nic z tego nie wyszło.Drogi Jurku myślę że nie możesz mieć do nikogo pretensji że naraziłeś na szwank swoje dobre imię czy tez jak sam piszesz o sobie że się skompromitowałeś.Myślę że miałeś świadomość że że łSHKiPE nie podjęło jeszcze decyzji o organizowaniu tej wystawy więc tak na prawdę wszystko było napisane patykiem na wodzie.Należałoby raczej najpierw poczekać na decyzję związku potem przeprowadzić osobistą  rozmowę z prezesem związku a następnie angażować się w rozmowy z niemieckimi ekspertami.Czyżbyś nie wiedział że w takich sprawach prowadzi się rozmowy oficjalne??? Myślę że swoją wypowiedziom  obraziłeś bardzo wielu hodowców,pozwalasz sobie na zbyt wiele i to tylko dlatego ze jakiś samorządny związek miał inne zdanie niż Twoje.Robisz histerie bo ktoś nie chciał Twojej czekolady,bo całe życie ssał landrynki.Lubi landrynki to niech je landrynki.Demokracja aż do bólu.

 

Zapisane


jot-ka11
Redaktor
Aktywny użytkownik
*
Offline Offline

Częstochowa
Netykieta: Kontroluję Redaktora
Wiadomoci: 1 140



« Odpowiedz #33 : Wrzenia 16, 2009, 01:08:26 »

Typowe "polskie piekiełko".To nie demokracja to autokracja.Przecież,jak piszą członkowie łSHKiPE a zarazem uczestnicy zebrania , na którym zapadały decyzje odnośnie wystawy liczyły się tylko głosy kilku członków ,wynika z tego ,że to nie "samorządny i niezależny związek" zadecydował , lecz tych kilka osób.Może jeszcze nie wszystko stracone, a oferowaną ze strony niemieckich hodowców pomoc zaproponowac organizatorom OMP lub PPKK.Takie wykłady a także obecnośc tak znanych hodowców dodałyby rumieńców naszym największym knarczarskim świętom.Wśród uczestników naszego forum są przecież organizatorzy PPKK, może warto spróbowac skorzystac z nadarzającej się okazji?
Zapisane

ZBYSZEK O710
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomoci: 166



« Odpowiedz #34 : Wrzenia 16, 2009, 01:38:13 »

witam
Chciałem się odnieś odnośnie wystawy w Łodzi.
Jestem członkiem LSHK i byłem na zebraniu, Panowie co wy piszecie jak czytam to nie mogę w to uwierzyć,
jaka pomoc w zorganizowaniu , komuś się coś pomyliło, może ktoś by chciał ale jak ma się piernik do
wiatraka.
Oczywiscie Pan Jagielski zabrał głos z bujną fantazją powiedział że Lódz to miasto  w środku Polski
i by było dobrze żeby było w łodzi , przyjechali by sędziowie z Niemiec {koszt siedzigo nie będę się
rozpisywał} i co dalej i co dalej taką wystawe to się planuje a nie za pięć dwunasta .
Panie Jerzy Kraiński co Pan narobił w swoim wpisie obraził Pan wielu członków tego stoważyszenia.
To organizacja zrzeszająca 50 członków decyduje o organizacji a nie Pan Jagielski.
To nie prywatna organizacja Pana Jagielskiego i długo długo nie.
Proszę Pana odnośnie decyzji wystawy to ma Pan złe wiadomości z rozmów z innymi członkami
przeważała troska i odpowiedziałność zorganizowania takiej wystawy trzy ma Pan świadomość że wystawe
organizuje zrzeszenie a nie jakieś tam chasło kogość za pięć minut troche powagi.
Jest Pan rozgoryczony że Pańska praca i pańskich kolegów poszła na marne.
Nie rozumię tego buduje się dom a nie ma się planu somowolka tak jest w Niemczech.
Muszę Panu napisać żę dowiedziałem się o Pańskiej wielkiej pracy i kolegów z Pańskiego wpisu
na żebraniu nie padło ani słowo że Pan Jerzy i jego koledzy ponieśli tyle trudu,
Odnośnie ptaków ,widział Pan ta ptaki był Pan na wystawie i pisze Pan takie śmieci 340punktów
Chciałem Panu trochę rozjaśnić umysł.W 2007 wystawiałem ptaki kolekcje gloster z koroną-zielony
na PPKK W Laziskach na 16 kolekcji wystawowych miałem v miejsce 360punktów , te ptaki wystawiałem
ma mojej odziałowej trzy ptaki te to śmieci.
Kto Pana upoważnił do obrażania członków tego stoważyszenia.
Chciał Pan pomóc w zorganizowaniu wystawy w Lodzi z kim czym jakPan pisze z bardzo słabą{jak słyszałem}
z kostniałej formie na której pokazywano słabe ptaki.
Panie Jerzy trochę szacunku dla innych i dla siebie nie wypada.


 pozdrawiam
Zapisane

feno-typ
Go
« Odpowiedz #35 : Wrzenia 16, 2009, 08:57:49 »

Szanowny Kolego

Porozmawiajmy spokojnie. Wczoraj byłem nieco rozgoryczony, bo przypadła mi w udziale rola człowieka, który najpierw rozbudził (pod wpływem innych) nadzieję na zaproszenie do Polski dwóch bardzo ciekawych, a zarazem niesamowicie obłożonych różnymi terminami sędziów niemieckich, z których jeden jest odpowiedzialny za kadry sędziowskie w Saksonii, a drugi to uznany w całej Europie ekspert i  autor , a potem musiał im odmówić i przeprosić za zamieszanie. To bardzo nieprzyjemna sytuacja, proszę mi wierzyć. Ludzi tych najpierw przepytano jak uczniaków (wszystko to tłumaczyłem na niemiecki, więc wiem), zażądano prawie że udowodnienia posiadanych kwalifikacji, po czym – znowu przeze mnie – dowiedzieli się, ze nie zostaną zaproszeni. Zupełnie, jakby nie zdali jakichś egzaminów i uznani zostali za niegodnych sędziowania w Polsce. Oczywiście trochę przesadzam, ale niesmak pozostał.

Następna sprawa to poziom wystawy i ten mój sarkazm, o który się Kolega tak piekli. Otóż ja WIDZIAłEM ptaszki z zeszłorocznej wystawy na podesłanym mi, dosyć długim filmie z bardzo negatywnym komentarzem i muszę uczciwie przyznać, że to co zobaczyłem i usłyszałem pochlebne nie było. Proszę mi wybaczyć, być może jestem przyzwyczajony do nieco – powiedzmy ostrożnie – „innego” poziomu wystaw, niż ten, który widziałem na filmie, ale nawet jeśli pojedyncze rasy były dobrze obsadzone, a kolekcja Kolegi uzyskała świetną punktację, nie zmienia to faktu, że gdyby wystawa miała charakter ogólnopolski i zjechało na nią wielu dobrych polskich hodowców, być może nawet kilku z Niemiec, to POZIOM BYłBY NIEPORÓWNYWALNY. Ba, rysowała się realna szansa autentycznych joint venture z Niemcami, bo to nawet nie była propozycja polskiej grupy inicjatywnej, ale Niemców i... moja. Tak trudno to zrozumieć?

Jeśli jednak uczuł się Kolega urażony moimi sarkastycznymi uwagami, to spieszę z przeprosinami, tym bardziej, że jak mniemam, mając tak świetne ptaki akurat Kolega nie miałby kłopotów z ogólnopolską czy nawet międzynarodową konkurencją. Tak więc nie o takich hodowców jak Kolega mi chodziło, ale o tych wiecznie wczorajszych, co to – przepraszam za szczerość – wystawę ptaków z odwiedzinami w restauracji pomylili i snują się po sali na niezłym rauszu, a ich ptaki uzyskując beznadziejne oceny, plasują się i tak na wysokich miejscach, z braku innych, lepszych... Chyba obaj wiemy, o czym mówię, prawda? Co roku ta sama, zżyta ze sobą „wiara”, ten sam uwikłany w kolesiowskie układy sędzia, no i oczywiście ci sami „mistrzowie”... Takie – przepraszam za ostre sformułowanie – niezwykle wygodne polskie „status quo”...Tylko co to ma wspólnego z naszym ruchem? Z naszym zamiłowaniem? Z obowiązkiem propagowania go i zdobywania nowych młodych hodowców? W jaki sposób tacy mistrzowie-kolesie chcą w czasach gier komputerowych, disco i wielu innych atrakcji, zachęcić młodzież do kanarczarstwa? W jaki sposób chce się ściągnąć na tak małą i marną w sumie wystawę tłumy zwiedzających, np. rodziny z dziećmi? żeby sobie wśród podchmielonych gości pospacerowali? Wypadałoby się nad tym wszystkim trochę zastanowić, zanim okaże się „święte oburzenie”...

Nie wiem, być może byłem Źle poinformowany, być może ktoś przesadził z tymi „planami zorganizowania większej wystawy”, być może rzeczywiście człowiek, którego Kolega tak niegrzecznie wymienia publicznie po nazwisku, nie skonsultował swojego pomysłu z pozostałymi członkami związku, ale w takim razie ja osobiście mam prawo poczuć się jeszcze bardziej „nabity w butelkę”, bo czy się to Koledze podoba czy nie, ale akurat ja rzeczywiście wszystko robiłem z pobudek czysto idealistycznych. Byłbym też gotowy bez centa gratyfikacji wziąć urlop i przyjechać do łodzi na kilka dni w charakterze tłumacza. Są ludzie na forum, którzy o tym wiedzieli od samego początku i mogą to poświadczyć...

Ponieważ taką mam naturę i tak mnie wychowano, że w przypadku kłótni winy za nią szukam zawsze najpierw u siebie, więc także i w tym przypadku, za mój nieco ostry ton wczorajszego wpisu, wszystkich zainteresowanych serdecznie przepraszam.

Powtarzam raz jeszcze, nikogo nie chciałem obrazić, byłem tylko Ździebko rozgoryczony...

Z uszanowaniem

Jerzy Kraiński
« Ostatnia zmiana: Wrzenia 16, 2009, 09:54:05 wysane przez feno-typ » Zapisane

Granos
Go
« Odpowiedz #36 : Wrzenia 16, 2009, 01:53:05 »

Myślę ,ze troche nie potrzebne aż takie nerwy.

Na poczatku chciałbym się zapytać Norwika 24 kiedy wogóle zapoznał Pan (chyba ze swoim) członków stowarzyszenie,głównie chodzi mi o prezesów, z planami zorganizowania większej wystawy?Od poczatku gdy ten temat pojawił się na forum myślałem ,że od dłuzszego czasu sa takie plany a tu większosć wygladała jakby wogóle o niczym nie wiedziała i pierwszy raz cos takiego słyszała.Bo powiem szczerze jeśli dopiero na niedzielnym zebraniu stowarzysznie dostało powiadomienie o chęci zorganizowania takiej wystawy to ja się wogóle nie dziwię bo w miesiac przeksztalcić wystawę klubowa w międzynarodowa wydaje mi się trochę nierealne.

Cytuj
Na koniec jeszcze napiszę o tym „światełku w tunelu”. Tyle tylko, że ja to postrzegam obecnie w nieco innym wymiarze. Co ciekawego będzie na łódzkiej wystawie? Ptaki Granosa. Tylko czy one zrównoważą bezpowrotnie stracone szanse!?

Oczywiście ,ze każdy po rozbudzeniu apetytow w tym temacie liczył na dużo więcej ale myślę ,ze Norwikowi 24 chodziło raczej o rozpowszechnianie kanarczarstwa wsród młodzieży-jak wiadomo nie wielkiej.

                         ***
Propo pokazywania słabych ptaków takze się nie zgodzę bo jeśli kolekcje wystawiane w łodzi zajmuja póŹniej czołowe lokaty na PPKK i MP to jaki poziom maja pozostali ,którzy organizuja wspaniale wystawy a "slaba łódŹ" wygrywa z nimi np.w garbusach czy borderach.

Nikt nic nie zrobi  ,i nie zmusi nikogo,że wystawia swoje ptaki tylku kilku hodowców ze stowarzysznia.

Chcialbym jeszcze wrócić do zawieszania kart ocen na klatkach:z tego co zauważyłem nawet na mp duża część nie ma kart ocen na klatkach więc myślę ,że nie trzeba się aż tak czemiać łSHKiPE.Zgodzę się ,ze bardzo przydaly by się katalogi dla mnie karty ocen i nie wiem po co oprócz katalogów jeszcze wywieszanie kart.
Zapisane

NORWIK 24
Uczeń2
Nowy użytkownik
**
Offline Offline

Wiadomoci: 208


« Odpowiedz #37 : Wrzenia 16, 2009, 02:09:32 »

Witam Panów
Widzę, że dyskusja na temat łódzkiej wystawy jest duża.
Nawet wypowiada się jeden z naszych członków, jak mniemam Pan Ogórek (ZBYSZEK0710). I właśnie na tym forum przy tylu wypowiedziach muszę temu człowiekowi wszystko wyjaśnić.
Szanowny Panie.
Pomysł łódzkiej wystawy powstał bardzo dawno temu. Prawie wszystko zostało przygotowane ( może miałem Panu wysłać list). Do zmiany był tylko termin ( musiał pasować zapraszanym Sędziom) oraz dogadanie się z jakimś Stowarzyszeniem w sprawie wypożyczenia dodatkowych regałów (mniemam, że inne stowarzyszenia nie odmówiły by, bo przecież łódŹ corocznie wypożycza swoje klatki na egzotykę na MP). No i oczywiście zgoda członków na finansowanie przyjazdu niemieckich Sędziów ( tu Zarząd musiał uzyskać zgodę pozostałych członków łSHKiPE). Ale jak Pan mógł to wiedzieć skoro nigdy nie raczył Pan uczestniczyć w pracy tego stowarzyszenia. Pisze Pan, że wystawił ptaki. Wielkie dzięki szanowny panie, że raz łódŹ miała okazję gościć pana jedną kolekcję. Postawił Pan swoje ptaki i pojechał. I to wszystko co pan zrobił w łSHKiPE. Brał Pan udział w ustawianiu (pomijając ustawianie swoich klatek) i skręcaniu regałów? Sprzątaniu sali? Ustawianiu klatek dla egzotyki? I wielu innych pracach przygotowawczych?
Uczestniczył Pan jako hodowca w innych przedsięwzięciach tego Stowarzyszenia? Jak promocja hodowli ptaków na targach EXPO lub w łódzkiej palmiarni itd..  Oszczędzę panu czasu i odpowiem – NIE. Pisze pan o jakieś odpowiedzialności. Może Pan w swojej bierności chce ją ponosić. Chyba mija się Pan z prawdą. Bo jak może ponosić odpowiedzialność osoba która nic nie robi i niczym się nie interesuje. Tak pan chyba interpretuje tą Źle rozumianą troskę. Jak pan myśli czy na pana zaangażowaniu  i chęci do pracy społecznej można zrobić coś innego, lepszego. Czy na panu można oprzeć pracę stowarzyszenia? Napisał pan o mojej wybujałej wyobraŹni. Przeczytaj szanowny panie, ze zrozumieniem, co napisał Feno-typ. A może zrozumiesz, że na  aktualne realia, to co proponowali niemieccy sędziowie już jest fantazją. Jakieś prelekcje? Ocena ptaków metodą angielską?!. Tak na warunki polskie-jest to fantazja.
Pozostają jeszcze koszta takiego sędziowania. Mogę odpowiedzieć, nie jest to tajemnicą: Niemiecki sędzie za ocenę ptaków otrzymuje dzienny ryczałt w wysokości 50EU. Przyjmując, że w łodzi (piszę o wystawie oddziałowej) wystawianych jest około 100 ptaków to ocena jednego to koszt 2 zł. Pozostałe wydatki związane są ze zwrotem poniesionych przez sędziego kosztów za przyjazd i hotel.  Znając już te realia, spodobała się panu wypowiedz jednego z panów?(nie nadaje się do publikacji).
Jeszcze parę słów o związkowej demokracji. Tak jak napisał ZBYSZEK071 stowarzyszenie łódzkie posiada 51 członków. Na zebraniu pojawiło się dosłownie 26 członków w tym jeden niepełnoletni Bartosz Granosik.
Pod głosowanie poddano:
1.   Termin wystawy – był tylko jeden (na głosowanie moim zdaniem szkoda czau jak nie ma się wyboru).
2.   Ceny biletów wejściowych – łódzkie Stowarzyszenie oddaje całą kwotę dla łDK ( po co to głosować i aprobować skoro nie my ustalamy ceny, a pieniądze przekazujemy komuś innemu).                        
Wybierano również osoby do obsługi samej wystawy. Jakoś nie zauważyłem pana aktywności, a przecież jak corocznie trzeba rozstawić regały, obsłużyć loterię i sprzedawać bilety. Zgłosił się Pan do któreś z prac. Może Pan odpowie.
Prowadzący pod nieobecność Prezesa nawet poinformował zebranych kto będzie oceniał wystawę podając konkretne nazwiska. Zapytałem kto podał mu te informacje stwierdził, że zadzwoni do Pana Kapuścika i załatwi. Jakie było jego zdziwienie jak się dowiedział, że nowym przewodniczącym Sędziów-ekspertów jest Pan Kalus.
Jak widać zainteresowanie samą łódzką wystawą ( jak i wiedza) wśród członków było marne. Jak pozostałe imprezy i przedsięwzięcia łSHKiPE.
Na podstawie wyjaśnień dla Pana ZBYSZEK0710, sami widzicie jakim opiniom muszą przeciwstawiać się ludzie którzy chcą pracować i działać. Każdy ma prawo głosu i wypowiedzi i należy to uszanować-wystawy nie będzie. Czasami ludzie pełni zapału do pracy muszą zostać ocenieni właśnie w taki sposób jak zrobił to Pan Ogórek. Fajnie ZBYSZEK071 pochwaliłeś się na forum swoimi ptakami, ale łódŹ czeka na więcej. Może w tym roku przewieziesz  10 kolekcji i zapełnisz braki na regałach. Czekamy z utęsknieniem na Twoje kolekcje.
Jeszcze dla ZBYSZEK071 rada bo zawsze taką otrzymujesz(sprawdŹ wpis pod swoją wypowiedzią na temat Zarządu PFO): Zanim zaczniesz oceniać pracę innych pochwal się tym co sam zrobiłeś. Nie czekaj na gotowe-listonosz nie przyjdzie.
Jeszcze parę słów dla Feno-typa.
Ja osobiście przepraszam Cię. Zrobiłem wszystko co mogłem i straciłem też dużo czasu. Też niektóre rozmowy  zmuszony byłem/jestem  przerwać i przeprosić ludzi, ze zawracałem im głowę. Na pewno przyjdzie taki czas, a może już w przyszłym roku, że odbędzie się taka wystawa. Na pewno jest dużo innych indywidualnych osób które chcą takich imprez promujących ich hodowle. Gdzie nie zabiorą np. swoich śpiewaków po ocenie zaraz do domu, lecz wystawią je na ogólne przesłuchanie dla publiczności. Bo jak ma posłuchać zwiedzający śpiewu kanarka harceńskiego jak w klatce na wystawie siedzi samica (w internecie?).  Przeproś w moim imieniu niemieckich sędziów za czas jaki poświęcili. I Tobie bardzo dziękuję za tłumaczenia na jęz. niemiecki.
Pozdrawiam.

Panie ZBYSZEK071 czekamy na ptaki.  Jak braknie miejsca dla Pana kolekcji  ja osobiście zaprojektuję i wykonam dla Pana regał, na wszystkie ptaki nie przywiezione na sztukę, lecz te po 360pkt.
P.S.
Pozostaje mi jeszcze napisać o innych moich propozycjach które przedstawiłem na zebraniu. Może w ten sposób unikniemy niepotrzebnej dyskusji.
A mianowicie. Zaproponowałem, że sam na podstawie przepisów opracuję regulamin łódzkich wystaw. Co spotkało się z dużym sprzeciwem(jeżeli dobrze pamiętam dyskusja na forum na ten temat już była). A to dlatego, że powiedziałem „KOLEKCJA O SUMIE PUNKTÓW DO 350 NIE MOżE BYÆ PUCHAROWA”. Owszem zachowuje zajęte kolejne miejsce (każdy ma prawo wystawiać swoje ptaki), lecz nie otrzymuje Mistrzostwa i pucharu. Moim zdaniem kolekcja musi sprostać jakimś wymaganiom. Bo jak wytłumaczyć innej osobie (laikowi) fakt, że kanarek zakupiony z pierwszego mistrzowskiego-pucharowego miejsca (86-87) jest średniej klasy.
Bartosz:
 JAK MOżNA WYMUSIÆ NA KIMŚ ZAINTERESOWANIE. SłAÆ MU LISTY CZY INDYWIDUALNIE SPOTYKAÆ SIÊ I INFORMOWAÆ. Prezesi Pan Marek Mistrzak wiedział o zamierzeniach, jednak musiał czekać na walne zebranie i uzyskanie zgody na wydatkowanie-opłacenie pobytu sędziów. Pozostałe kwestie zostały już dograne.
Zapisane

ZBYSZEK O710
Uczeń1
Nowy użytkownik
*
Offline Offline

Wiadomoci: 166



« Odpowiedz #38 : Wrzenia 16, 2009, 03:51:55 »

witam
odpowiedz Panu Jagielskiemu i to ostatnia moja odpowiedz dla Pana.
tłumaczy się tylko winny jakoś na zebraniu nie mial Pan zwolenikow panskiego projektu
a szkoda bo pomysl to nie wszystko a pomysł był warty zainteresowania tak to bywa z ludzmi
ktorzy nie umieją przyjmowac krytyki i nie znaja kompromisu

                                                                    pozdrawiam
Zapisane

DarekF
Uczeń3
Aktywny użytkownik
***
Offline Offline

Katowice/Manchester.
Wiadomoci: 1 107



WWW
« Odpowiedz #39 : Wrzenia 16, 2009, 04:00:35 »

Niepozostało nic, tylko wziąść się za organizowaj takiej imprezy na przyszły rok.Trudno , niedało rady w tym roku, może uda się za rok.Co do oceny ptaków/kolekcji niemogło by być tak że puchar/mistrzostwo dostaje ptak/kolekcja która zdobędzie maksymalną ilość punktów, jeśli takowej sumy punktów się niezdobędzie.to poprostu takiego tytułu się nieprzyznaje.ale pewnie ktos powie że to nienormalne( a napewno ktos tak powie ) to ok.ale jestem "świeży"
Zapisane


I.G.B.A. - F076 | PZHKiPE o/Częstochowa - F007

Strona PZHKIPE o/Częstochowa  -   www.pzhkipeczestochowa.pl

Serwis ogłoszeniowy  -  www.ptasieoferty.pl

Grupa hodowców Glosterów  -  https://www.facebook.com/groups/286643908520878/
Granos
Go
« Odpowiedz #40 : Wrzenia 16, 2009, 06:15:57 »

Cytuj
JAK MOżNA WYMUSIÆ NA KIMŚ ZAINTERESOWANIE. SłAÆ MU LISTY CZY INDYWIDUALNIE SPOTYKAÆ SIÊ I INFORMOWAÆ. Prezesi Pan Marek Mistrzak wiedział o zamierzeniach, jednak musiał czekać na walne zebranie i uzyskanie zgody na wydatkowanie-opłacenie pobytu sędziów. Pozostałe kwestie zostały już dograne.

Oczywiscie rozumiem wlasnie o tym pisałem ,że przeciez na silę nie zachęci się członków do wystawiania swych ptaków ani organizacj większej wystawy.Bylem od poczatku zwolennikiem tej imprezy.Dowiedziałem się o niej wiele wcześniej przed zebraniem i czekalem na rozwój zdarzen ale jak widac nie wyszlo.Nic sie już w tym roku nie zmieni nie ma co godzinami rozmawiać o tym co by było gdyby...

Cytuj
Niepozostało nic, tylko wziąść się za organizowaj takiej imprezy na przyszły rok.Trudno , niedało rady w tym roku, może uda się za rok.Co do oceny ptaków/kolekcji niemogło by być tak że puchar/mistrzostwo dostaje ptak/kolekcja która zdobędzie maksymalną ilość punktów, jeśli takowej sumy punktów się niezdobędzie.to poprostu takiego tytułu się nieprzyznaje.ale pewnie ktos powie że to nienormalne( a napewno ktos tak powie ) to ok.ale jestem "świeży"

chodzi Ci o 100pkt. ptaka lub 400 pkt kolekcji? Umiech Wtedy puchary można by kompletnie zlikwidowac bo poprostu nikt by ich nie zdobyl.

Zapisane

feno-typ
Go
« Odpowiedz #41 : Wrzenia 16, 2009, 07:25:26 »

Przeczytawszy wpis Norwika 24, byłem do tego stopnia zaskoczony, że aż mi szczęka o biurko z komputerem gruchnęła  Duy umiech Teraz wreszcie wszystko stało się jasne. Ale tak to zwykle bywa, gdy człowiek chowa się za jakimiś pseudonimami i liczy na to, że go nie zdemaskują i na kłamstwie nie przyłapią  Duy umiech

W takim razie i ja mam dla Norwika 24 niespodziankę, o której w moim rozgoryczeniu nie chciałem pisać wcześniej, w dwóch pierwszych wpisach.

Otóż jeśli chodzi o naszych niemieckich przyjaciół, to nic nie jest jeszcze stracone. Dzwoniąc do nich, w bardzo długich rozmowych usprawiedliwiałem jak mogłem łódzkich organizatorów, tłumacząc, że wynikły trudności obiektywne, chociaż bardzo starano się ich zaprosić. Na skutek moich pojednawczych wyjaśnień, obaj zareagowali zrozumieniem i – i to jest ta niespoodzianka – zaoferowali pomoc w przyszłych latach. Norbert powiedział nawet, że gotów byłby przyjechać w przyszłości do Polski na wystawę niższej rangi, a wysokość gratyfikacji nie jest aż taka istotna, bo on chciałby przyjechać do Polski aby pomóc, a nie żeby zarobić. Tak więc, gdyby zwrócono mu jedynie poniesione koszty podróży, resztę zrobiłby za darmo. W podobnym duchu zareagował Sven. Także on dzięki rozmowie ze mną, dalej traktuje ewentualną wizytę w Polsce jako rekonesans w celu wysondowania możliwości bliższej współpracy przy realizacji konkretnych projektów (polsko-niemieckie joint venture).

Panowie ci, to przede wszystkim EUROPEJCZYCY i w takich kategoriach myślą. Wydaję mi się, że chyba warto byłoby wziąć z nich przykład.

Jest rzeczą zrozumiałą, że także i ja dalej gotów jestem pośredniczyć w kontaktach i pomagać w dogrywaniu umów, a także towarzyszyć niemieckim sędziom w ich ewentualnych przyjazdach do Polski w przyszłości jako ich tłumacz. Naturalnie na własny koszt.

Pozdrawiam (zwłaszcza Norwika 24 Mrugnicie )

Jerzy Kraiński

« Ostatnia zmiana: Wrzenia 16, 2009, 11:18:19 wysane przez feno-typ » Zapisane

jasioj
Uczeń2
Nowy użytkownik
**
Offline Offline

Wiadomoci: 265


« Odpowiedz #42 : Wrzenia 16, 2009, 08:33:59 »

Atmosfera gorąca! O dziwo dyskusja się ożywiła, kiedy okazało się, że wystawy nie będzie. Wojna na argumenty zwolenników i przeciwników trwa. Chciałbym ją zatrzymać, a przynajmniej przestawić na inne tory. Postanowiłem zatrzymać się przy kluczowej kwestii, którą wszyscy wytykają, a o której nie chcą szczegółowo mówić czy pisać. Miałem się  już nie wypowiadać w tej kwestii, bo jak pisałem we wcześniejszym swym poście łódŹ nigdy nie miała szczęścia do wystaw, ale zastanowił mnie taki wątek:

szkoda bo pomysl to nie wszystko a pomysł był warty zainteresowania

Mądry Polak po szkodzie! Niby nasuwa się samo, ale nie o to mi chodzi. Widzę tu drugie dno. Chciałbym wiedzieć co autor miał na myśli pisząc te słowa? Konkretnie chodzi mi o kwestię, jak zainteresować innych członków stowarzyszenia i innych stowarzyszeń do organizacji wystawy większej niż tylko „podwórkowa”.
Mniemam, że do hodowli ptaków, a szczególnie kanarków, nikogo na forum przekonywać nie trzeba. Mniemam też, że wszyscy biorący udział w dyskusji jeżdżą na różne wystawy krajowe i zagraniczne zarówno oglądać, jak i wystawiać ptaki. Czy do potrzeby organizowania ptasich wystaw trzeba Was przekonywać? Czemu więc część z Was nie jest zainteresowana organizowaniem takich większych wystaw na swoim podwórku? Te duże wystawy nie biorą się z powietrza. Ktoś je musi zorganizować!
W jaki sposób zorganizować dużą, dobrą wystawę, na którą przyjdą nie tylko tłumy oglądających, ale też z której np. relację filmową obejrzę sobie na żywo wraz z kompletem wyników na wortalu www.kanarki.eu ?
Kiedy i w jaki sposób zacząć przygotowania? Ile zebrań danego stowarzyszenia jest konieczne do zorganizowania takiej wystawy? Czy czas potrzebny do organizacji należy liczyć w latach, miesiącach, tygodniach czy dniach? Czy tylko członkowie danego stowarzyszenia mogą uczestniczyć w przygotowaniach czy też inni pasjonaci mogą włączyć się w te prace?
Zapisane

BOOG22
Go
« Odpowiedz #43 : Wrzenia 16, 2009, 09:26:18 »

Witam.Zgadzam sie z Markiem odnosnie feno-typa.Chodz ma duże wiadomości i udziela sie bardzo stwierdzam ze jego wypowiedzi sa bardzo nie na miejscu.Nie wiem kto go upowaznia do takiego obrażania wielu hodowców którzy faktycznie sie bardzo staraja w organizowaniu wystawy.Jest to je  go druga wpadka.Wstyd mi za Ciebie feno-typie.Pewnie zmienisz nazwe na ......no wlasnie na jaka.Poczytaj Sobie zasady dobrego zachowania co mozna a co nie mozna zanim bedziesz chcial kogos obrazic.Pozdrawiam i powodzenia w organizowaniu wystawy.
Zapisane

feno-typ
Go
« Odpowiedz #44 : Wrzenia 16, 2009, 10:11:19 »

A nie zauważyłeś wrażliwy przyjacielu, ze ja w odróżnieniu do Ciebie i innych podpisuje ostatnio moje wpisy pełnym nazwiskiem i imieniem? Nie zauważyłeś, że moja zmiana nicka była konieczna, bo już raz chciałem odejść z tego forum? Wszyscy wiedzieli kim jest feno-typ, od samego początku.

Krycie się za nickami, udawanie odmiennej płci i tego typu numery, to nie mój styl, to raczej specjalność ludzi maluczkich, drogi BOOG 22 Mrugnicie

Pozdrawiam

Jerzy Krainski
Zapisane

Strony: 1 2 [3] 4   Do gry
  Drukuj  
 
Skocz do:  

Zdjęcie miesiąca

Dziaa na MySQL Dziaa na PHP Powered by SMF 1.1.21 | SMF © 2018, Simple Machines
Kanarki - Wortal Jacky & Mark
Prawidowy XHTML 1.0! Prawidowy CSS!